Nollywood. W Nigerii produkuje się więcej filmów niż w Hollywood

Na drugie miejsce w produkcji filmowej na świecie wysunęła się Nigeria. W tym stumilionowym kraju powstaje więcej filmów niż w Hollywood - pisze "Polityka". Na czele wciąż są Indie.

W Nigerii kręci się tysiąc filmów rocznie, głównie w stolicy kraju Lagos. Przemysł filmowy w tym kraju Trzeciego Świata nazwano Nollywood. Są to jednak bardzo tanie produkcje. Średnio nakręcenie filmu kosztuje 10 tys. euro, a prace na planie trwają kilka lub najwyżej kilkanaście dni.

Co ciekawe w Nigerii jest zaledwie 40 kin, za to rozpowszechniony jest rynek DVD. Jak wyglądają ambitniejsze produkcje filmowe z Nigerii będą mogli przekonać się widzowie tegorocznego festiwalu w Cannes, gdzie trafi film "Tango with Me". Przed rokiem na festiwalu Sundance pokazano kanadyjską produkcję o przemyśle filmowym w Nigerii ("Nollywood Babylon" ).

DOSTĘP PREMIUM