"Down Under" - utwór, który kiedyś splagiatowała SLD okazał się... plagiatem

Utwór "Down Under" grupy Man at Work jest tak bardzo kojarzony z Australią, że niektórzy uznają go za nieformalny hymn tego kraju. Okazuje się jednak, że ze słynną piosenka związane są dziwne perypetie. Sąd uznał, że nagrany w 1980 r. singiel jest plagiatem. Co ciekawe, kawałek otarł się też o polską politykę. W jednej z kampanii wyborczych splagiatowała go SLD.

W 1982 roku piosenka "Down Under", z żartobliwym tekstem o zagranicznych podróżach Australijczyków, podbiła listy przebojów na całym świecie, w tym w Stanach Zjednoczonych

 

Men At Work-Land Down Under

 

przez adiis

Australijski sąd uznał jednak, że piosenka zespołu Men at Work "Down Under" jest plagiatem. Zdaniem sędziów, część melodii jest wyraźnie zainspirowana australijską piosenką harcerską.

Hit dzięki harcerce

Sąd stwierdził, że fragment melodii hitu z lat 80. nawiązuje do piosenki harcerskiej sprzed 70 lat "Kookaburra Sits in the Old Gum Tree". Ułożyła ją nauczycielka, startująca w konkursie na przewodniczkę harcerską. Decyzja sądu oznacza, że podpisani pod piosenką autorzy - Colin Hay i Roy Strykert, oraz ich wytwórnia płytowa EMI, muszą wypłacić miliony dolarów tantiem właścicielom praw autorskich oryginału.

Men At Work to jedyny zespół z Australii, któremu udało się umieścić na czele amerykańskiej listy przebojów zarówno singiel - właśnie "Down Under", jak i album, z którego pochodził - "Business as Usual". Dzięki tej piosence grupa otrzymała w 1983 roku nagrodę Grammy dla najlepszego zespołu.

SLD też splagiatowało

Utwór "Down Under" ma też swoją "polską" historię. W kampanii z 1997 r. media oskarżyły Sojusz Lewicy Demokratycznej, że swoją piosenkę wyborczą "Razem jeszcze raz" podkradł właśnie australijskiemu zespołowi. SLD twierdził zaś, że muzykę skomponował Zbigniew Retkowski, szef firmy fonograficznej specjalizującej się w disco polo.

DOSTĘP PREMIUM