Hugh Laurie wda się w romans z córką znajomych. Hollywood na to czeka

Dobra wiadomość dla wielbicieli "Dr House'a". Słynny serialowy lekarz ma się wkrótce pojawić na dużym ekranie. Hugh Laurie negocjuje główną rolę w mrocznej komedii "The Oranges". Według krytyków, to jedna z najbardziej oczekiwanych produkcji w Hollywood.

Laurie miałby się wcielić w postać mężczyzny, który przed świętami Bożego Narodzenia wdaje się w romans z córką swoich przyjaciół. W ten sposób wywraca ich życie do góry nogami. O rolę partnerki Lauriego walczą Mila Kunis i Leighton Meester, aktorka z serialu "Plotkara".

Hit z czarnej listy

"The Oranges" to jeden z najbardziej oczekiwanych filmów w Hollywood. Scenariusz tej mrocznej komedii trafił na tzw. czarną listę. Wbrew nazwie chodzi o najlepsze projekty, o których realizacje zabiegają filmowcy. "Los Angeles Times" przypomina, że przez wiele lat jedną z pozycji na tej liście był scenariusz "Bękartów wojny".

Filmowcy liczą, że ich film przyciągnie do kina liczną rzeszę wielbicieli doktora House'a. Spodziewają się, że fani będą chcieli zobaczyć swojego idola w innej roli niż zgryźliwego lekarza z kliniki Princeton-Plainsboro.

Dla Hugh Lauriego występ w "The Oranges" to pierwsza, główna rola w hollywoodzkiej produkcji. Wcześniej aktor pojawiał się w brytyjskich filmach. Sławę w Stanach Zjednoczonych przyniósł mu dopiero telewizyjny hit "Dr House".

DOSTĘP PREMIUM