Kina w Wielkiej Brytanii mogą zbojkotować "Alicję w krainie czarów"

Wszystko przez konflikt z dystrybutorem filmu - koncernem Walt Disney Pictures.

Zarządom sieci kin Odeon, Vue i Cineworld nie podoba się, że Disney chce wypuścić film na DVD już 12 tygodni po premierze. Standardowo filmy są dostępne na DVD po 17 tygodniach od wejścia na ekran.

Odeon, Vue i Cineworld posiadają razem 90% wszystkich sal kinowych w Wielkiej Brytanii w których można oglądać filmy w 3D. Bojkot oznaczałby gigantyczne straty dla Disneya, który liczył na zysk około 40 milionów funtów na Wyspach.

Brytyjski The Guardian pisze, że kierownikom Disneya trudno będzie wytłumaczyć tą sytuację reżyserowi filmu Timowi Burtonowi. Burton mieszka w Londynie, "Alicję" nakręcił w Kornwalii i Dewonie. W rolach głównych wystąpili Mia Wasikowska i John Depp. Reszta obsady jest w przeważającej części brytyjska - występuje m.in. Helena Bonham-Carter, Matt Lucas, Stephen Fry, Michael Sheen, Alan Rickman i Christopher Lee. Książka, na której oparto ekranizację, należy do klasyki literatury angielskiej.

Disney już w przeszłości starał się skrócić czas wyświetlania filmów tylko w kinach. W ubiegłym roku dystrybutor chciał wypuścić "Opowieść wigilijną" na DVD przed świętami Bożego Narodzenia, wycofał się jednak, gdy sieci kin zagroziły bojkotem.

Tym razem Disney nie chce negocjować i naciska na dyrektorów kin by zaakceptowali nowe warunki. Odeon i Vue wstrzymały już przedpremierową sprzedaż biletów i wycofały ze swoich stron internetowych zwiastuny filmu.

Disney argumentuje, że 97% zysków z kin wpływa do dystrybutora w ciągu pierwszych ośmiu tygodni od premiery. Konsumenci muszą potem czekać kolejne dwa miesiące by moc kupić film na płycie. W tym czasie zyski ze sprzedaży filmu na DVD czerpią piraci.

Premiera "Alicji w krainie czarów" odbędzie się 5 marca.

DOSTĘP PREMIUM