Przeżyła Holocaust, teraz dołącza do grona francuskich "nieśmiertelnych"

Simone Veil została w czwartek członkinią Akademii Francuskiej, elitarnej grupy intelektualistów - strażników języka francuskiego. Członkostwo Akademii jest dożywotnie, zasiadanie w niej jest uważane we Francji za najwyższy zaszczyt.

82-letnia Simone Veil była więźniarką obozu w Auschwitz, ministrem zdrowia w rządzie Giscard d'Estainga i pierwszym prezydentem wybranego w wolnych wyborach Parlamentu EWG.

- Mój ojciec, który zmarł w Bergen-Belsen, miał głęboki szacunek dla francuskiego języka - mówiła Veil w swojej mowie inauguracyjnej - Byłby zachwycony, gdyby widział swoją córkę zasiadającą w fotelu Racine'a (red. XVII-wiecznego pisarza francuskiego, który niegdyś zajmował krzesło obecnie należące do Veil) - dodała.

Veil była ubrana w tradycyjny zielony uniform członków Akademii, uszyty specjalnie dla niej przez dom mody Chanel. Miała też przy sobie ceremonialny miecz z inskrypcją "Wolność Równość Braterstwo". Numer obozowy Veil, 78651, został wyryty na mieczu, który został jej przekazany przez byłego prezydenta Jacquesa Chiraca podczas wtorkowej uroczystości we francuskim senacie.

Podczas czwartkowej ceremonii włączenia Veil do Akademii obecny był prezydent Francji Nicolas Sarkozy, oraz byli prezydenci Valery Giscard d'Estaing (który sam jest członkiem Akademii od 2003 roku) i Chirac.

Akademia Francuska została założona w 1635 roku przez kardynała Richelieu jako organ mający autorytet a kwestii użycia języka francuskiego, jego słownictwa i gramatyki. Zasiada w niej tylko 40 członków. Nowy członek może zostać wybrany do Akademii gdy jedna z zasiadających w niej osób umrze.

W Akademii zasiadają poeci, powieściopisarze, ludzie teatru, filozofowie, lekarze, naukowcy, etnolodzy, krytycy sztuki, wojskowi, przedstawiciele Kościoła - tacy, którzy przysłużyli się szczególnie propagowaniu pięknej francuszczyzny. Tytuł "Nieśmiertelnych" zawdzięczają akademicy nadanej przez kardynała Richelieu dewizie figurującej na ich pieczęci "Dla nieśmiertelności".

Akademia wybrała Veil na miejsce zmarłego Pierre'a Messmera w 2008 roku. Jej wyborowi towarzyszyły gwałtowne protesty organizacji przeciwnych aborcji. Veil, jeszcze w latach 70-tych jako minister zdrowia, przyczyniła się do upowszechnienia środków antykoncepcyjnych i do uchwalenia ustawy o dopuszczalności przerywania ciąży na życzenie kobiety.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM