Od świtu kolejka po bilety. Ludzie głodni teatru?

Kolejka po bilety do teatru? Tak było wczoraj w stolicy, gdzie od rana teatromani stali w kolejce, by zdobyć bilety na 30. Warszawskie Spotkania Teatralne.

Festiwal rozpocznie się 11 kwietnia, ale już wczoraj w Instytucie Teatralnym rozpoczęła się sprzedaż biletów. Dla publiczności przygotowano 13 tysięcy biletów, ale na te najbardziej oczekiwane spektakle jak otwierający festiwal, "Tramwaj" w realizacji Theatre l'Odeon z Paryża i Nowego Teatru w Warszawie w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego, rozeszły się jak świeże bułeczki.

Pierwsi teatromani oczekiwali na bilety już od świtu. Dyrektor festiwalu Maciej Nowak przypomina, że w tradycji przeglądu to nic nowego. - To jest piękna tradycja Warszawskich Spotkań Teatralnych, że stało się pod kasami przez całe noce - wspomina Nowak przypominając, że miłośnicy teatru w kolejce wymieniali się uwagami, co warto obejrzeć a co nie.

Wiceminister kultury Piotr Żuchowski cieszy się, że coraz więcej młodych ludzi uczestniczy w Warszawskich Spotkaniach Teatralnych. - Ja patrzyłem na tą kolejkę i w tej kolejce jest bardzo dużo młodych ludzi i to jest obserwowane od kilku lat bardzo dobre zjawisko, że młodzi ludzie zmęczyli się już oglądaniem monitora komputerowego i współczesnymi przekazami wirtualnymi i szukają czegoś namacalnego w festiwalu, który nigdy nie należał do łatwych - powiedział wiceminister kultury.

W tym roku podczas 17 festiwalowych dni zaprezentowane zostaną 24 spektakle, między innymi: "Akropolis. Rekonstrukcja" z Wrocławskiego Teatru Współczesnego, "Panny z wilka" Teatru Polskiego w Poznaniu, "Płatonow" z bydgoskiego Teatru Polskiego, "Trylogia" ze Starego Teatru w Krakowie, a na zamknięcie "Biesy" w reżyserii Andrzeja Wajdy z moskiewskiego Teatru Sowriemiennik.

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM