Spektakularna klapa filmu znanej aktorki

Ostatni film z Umą Thurman w pierwszy weekend zarobił zaledwie 88 funtów - podaje brytyjski ?Daily Mail?. Oznacza to, że chciało go zobaczyć tylko 12 osób.

Film "Motherhood" (pl. "Macierzyństwo") opowiada historię zestresowanej matki, która próbuje łączyć wychowanie dzieci z karierą pisarską. Oprócz Umy Thurman gra tam Minnie Driver, a w epizodycznej roli pojawia się Jodie Foster.

Film wszedł na ekrany brytyjskich kin w ubiegłą niedzielę. W dniu premiery tylko jedna osoba kupiła bilet - oznacza to, że producenci zarobili zaledwie osiem funtów.

Producentka filmu, Jane Edelbaum, tłumaczyła, że wszystkiemu winna jest firma Metrodrome, która zajmuje się promocją. - Pomyślcie o tym, ile złych filmów odnosi sukces w box office - mówiła gazecie - "Motherhood" to nie jest zły film. To bardzo przyzwoity film. Widziałam filmy, które nie sa w połowie tak dobre.

Motherhood - zwiastun

- Dobry Boże. Nigdy wcześniej nie słyszałem o czymś takim - skomentował sytuację znany krytyk filmowy Barry Norman (niegdyś prezenter BBC) - To nie jest żaden mały, niezależny film. To zdumiewające, że tylko 12 osób pofatygowało się, żeby zobaczyć Umę Thurman. Recenzje były faktycznie nienajlepsze, ale to nie jest wystarczające wytłumaczenie. Można założyć, że doszło do marketingowej i reklamowej katastrofy, i ludzie po prostu nie wiedzieli, że film jest w kinach - dodał Norman.

"Motherhood" w ubiegłym roku był pokazywany w amerykańskich kinach, ale tam również nie odniósł sukcesu. Zarobił tylko 40 tys. dolarów.

Pomimo tak fatalnych wyników nie jest to najgorsza klapa w historii brytyjskich kin. Ten wątpliwy zaszczyt przypadł polskiemu filmowi "Mój Nikifor", który podczas pierwszego weekendu zarobił zaledwie 7 funtów.

Zatrudnienie znanych aktorów i posiadanie wysokiego budżetu nie zawsze jest niezawodną receptą na sukces. Spektakularną klapą okazał się film "Sahara" (z Penelope Cruz i Matthew McConaugheyem), który przyniósł producentom 121 mln. dolarów strat. Trochę "lepiej" poszło filmowi "Gigli" (z Benem Affleckiem i Jennifer Lopez) - producenci stracili 66 mln. dolarów.

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM