"Nie martwcie się o mnie, ja sobie zawsze dam radę" - Edyta Jungowska jako Pipi

- Ta praca jest tak trudna, że jeśli nie jest to pasja nie da się uprawiać tego zawodu - opowiada Jungowska. O swoim aktorstwie mówi, że jest biologiczne, oparte na emocjach i zaufaniu do swojej intuicji.

Od 1 czerwca w księgarniach ukazały się audiobooki o przygodach Pippi Pończoszanki, bohaterki powieści Astrid Lindgren. Jungowska jest jednocześnie ich wydawcą. Jak sama mówi pomysł na nagranie przygód Pippi zrodził się już dawno: "Oprócz tego, że jest bohaterką mojego dzieciństwa to mam nadzieję, że dla naszych dzieci będzie taką samą indywidualnością".

Oprócz aktorki nad realizacją projektu pracowało wiele innych osób m.in. kompozytor Sambor Dudziński. - Zależał mi, żeby ludzie, którzy stworzyli tę płytę mieli też z tego zabawę i radość - mówi Jungowska. W życiu zawodowym aktorka jest na etapie wielu zmian. Zajęła się produkcją, działalnością wydawniczą oraz reżyserią. TVN Style emitował niedawno jej autorski program "Babska jazda". We wrześniu w teatrze Ochota będzie można zobaczyć także spektakl dyplomowy, który wyreżyserowała wspólnie z Rafał Sabarą. - Życie do natychmiastowego użytku. - Chcieliśmy mówić o ważnych sprawach i wartościowych ludziach- zapowiada Jungowska. - To opowieść o młodych ludziach, którzy przyjeżdżają na studiach są pozostawieni sami sobie i gubią się popadają w narkomanię, alkoholizm. Spektakl jest o młodych ludziach i dla młodych ludzi.

Szersza publiczność zna Jungowską przede wszystkim z roli Bożenki z serialu "Na dobre i na złe", ale i z wielu kreacji teatru telewizji. Jedną z takich postaci była dziewczyna z agencji towarzyskiej zagrana przez aktorkę w spektaklu "Od czasu do czasu" u boku Krystyny Jandy i Jana Englerta. Jak sama podkreśla praca w teatrze telewizji i radia ponieważ pracują tam głównie fascynacji: "Pracujemy tam ponieważ chcemy grać i poczuć tę magię. Wciąż nowe pomysł i inicjatywy nie pozwalają na jakikolwiek zastój w jej życiu.

DOSTĘP PREMIUM