Richard Gere kręci kolejny film o Tybecie. Razem z Bollywood

W Ladakh w indyjskich Himalajach zostanie nakręcony film o Tybecie z udziałem Richarda Gere - gwiazdy Hollywoodu, znanego ze swej sympatii dla wolnościowych ruchów tybetańskich. W filmie wystąpią także artyści związani z indyjskim Bollywoodem.

Zdjęcia do filmu, którego tytułu nie ujawniono, rozpoczną się za kilka tygodni. Ma opowiadać historię związaną z Tybetem oraz buddyzmem. Twórcy nie otrzymali zgody na zdjęcia w Tybecie, dlatego będą one kręcone w Ladakh - regionie nazywanym często Małym Tybetem. Trwa tu żywa tradycja buddyzmu tybetańskiego, a częścią krajobrazu są klasztory tej tradycji.

Richard Gere znany jest ze swych kontaktów z XIV Dalajlamą oraz ze swego zaangażowania w rozwiązanie problemu tybetańskiego. Przez Tybetańczyków przebywających na wychodźstwie w Indiach jest ceniony za bezkompromisową walkę o sprawiedliwość w Tybecie. Młodzi filmowcy tybetańscy nakręcili nawet film zatytułowany "Richard Gere is my Hero". Przed dwoma laty aktor nawoływał do bojkotu Olimpiady w Pekinie z powodu łamania przez Chiny praw człowieka w Tybecie. Ze względu na wspieranie ruchów protybetańskich został uznany w Chinach za osobę niepożądaną.

DOSTĘP PREMIUM