Kwartał muzyczny ma odmienić centrum stolicy i uwodzić przechodniów

Postanowiliśmy stworzyć miejsce, w którym można połączyć sztukę z tkanką miejską. Bierzmy przykład z innych stolic europejskich, gdzie muzyka jest ważnym elementem krajobrazu. Warszawa nie ma wiele do zaproponowania turystom, natomiast muzyka zawsze łączy - Jarosław Chołodecki i Andrzej Jerzy Filip mówią w TOK FM o tym, co może dać nam miasto.

Między Alejami Jerozolimskimi, skarpą wiślaną i ulicą Sewerynów, ulicą Oboźną a Nowym Światem ma powstać muzyczny kwartał - miejsce, które odmieni charakter centrum stolicy, będzie jego wizytówką i uwolni nową energię do wspólnych działań.

- Miasto nie zostało wymyślone dla idei, ale powstało w miarę zagęszczania się ludzi, również po to, by społeczeństwo mogło wymieniać się chociażby kulturą - mówi Andrzej Jerzy Filip architekt. - Współczesne zadania urbanistyki, to stworzenie w mieście przestrzeni przyjaznej dla każdego "mieszczucha".

- Myślimy o tym, żeby w Warszawie odnaleźć jej tożsamość, rozpoczęliśmy swoje działania od ulicy Smolnej. Po kilku spotkaniach z ludźmi kultury, inteligencją oraz mieszkańcami śródmieścia, postanowiliśmy stworzyć miejsce, w którym można połączyć sztukę z tkanką miejską. Bierzmy przykład z innych stolic Europejskich takich jak Praga, Wiedeń, gdzie muzyka jest ważnym elementem krajobrazu. Warszawa nie ma wiele do zaproponowania turystom, natomiast muzyka zawsze łączy.

Jak wygląda "kwartał muzyczny"?

- Przedsiębiorcy, którzy mają swoje restauracje, bary , teatry, zapraszają do swoich wnętrz muzyków, żeby te przestrzenie były wypełnione muzyką - podkreśla jeden z pomysłodawców, Jarosław Chołodecki ze Stowarzyszenia Mieszkańców Ulicy Smolnej. - Muzyka nie ma być tłem, ma być grana na żywo, ma uwodzić przechodniów i zapraszać, ma charakteryzować miasto, ma być dedykowana osobom słuchającym.

Inauguracja kwartału muzycznego odbyła się w kawiarni prof. Blikle. Goście jedli, pili i słuchali muzyki barokowej. Właśnie w takim klimacie muzyki toczyło się życie przedwojennej Warszawy.

A dziś na ulicy Smolnej - Święto Obwarzanka. O godz. 19 - koncert muzyków z Kowna Grodna i Zaolzia

Dlaczego Smolna i Foksal?

- Chcielibyśmy stworzyć nową aleję, która miałby być traktem równoległym do Traktu Królewskiego. - mówi Andrzej Jerzy Filip. - Skarpa warszawska to miejsce, które jest przesycone historią i jest idealne do grania muzyki klasycznej. Nazwałem ją warszawską drogą kultury. Na całej długości skarpy już istnieją skarby kultury, pałace, kościoły, a kwartał muzyczny byłby tam perełką.

- Trzeba zwrócić uwagę, że ta przestrzeń jest wartością - podkreśla Andrzej Jerzy Filip. - Ludzie chodzą tędy codziennie spiesznie do pracy i widzą jedynie kawałek zieleni, ale gdyby zatrzymali się na chwilę, mogą dostrzec w niej piękno.

DOSTĘP PREMIUM