Wielki wybuch w Krakowie. Spokojnie to tylko bollywoodzki film

Błysk, huk i drżący w posadach Kościół Mariacki. To nie trzecia wojna światowa, tylko zdjęcia do bollywoodzkiej produkcji "Banita".

- Wszystkie zdjęcia kręcone w Krakowie są w pełnym uzgodnieniu ze służbami. Są zabezpieczone tak, żeby nikomu nic się nie stało - tłumaczy Magda Sroka z Krakowskiego Biura Festiwalowego.

Do wybuchu użyte zostały specjalne materiały pirotechniczne. - Jeśli komuś się delikatnie nosek przykurzy nic mu się nie stanie. Później trzeba jedynie strzepnąć pył z kurteczki i wszystko będzie dobrze - zapewnia Maciej Żemojcin z Filmu Polska. Zdjęcia do "Banity" kręcone będą do dwudziestego października. W tym czasie na niektórych ulicach, a także na lotnisku w Balicach trzeba liczyć się z niewielkimi utrudnieniami.

DOSTĘP PREMIUM