Rushdie pisze książkę o latach ukrywania się przed islamskimi fanatykami

Po tym, jak jedna z jego książek została uznana za obraźliwą dla muzułmanów, pisarz Salman Rushdie musiał przez dziewięć lat ukrywać się przed polującymi na niego islamskimi fanatykami. Teraz zapowiedział, że swoje wspomnienia z tego okresu spisze w nowej książce.

Nowa książka Rushdiego ma być ukończona w 2011 roku. Zdaniem samego pisarza wypełni ona "próżnię informacyjną". - Wielu ludzi nie wie, co działo się, gdy żyłem w ukryciu - mówi pisarz.

Sam jest muzułmaninem, wyklęto go jako "wroga islamu"

63-letni Rushdie urodził się w Bombaju w Indiach w bogatej muzułmańskiej rodzinie. Studiował w Wielkiej Brytanii, tam też zadebiutował jako pisarz. Sławę przyniosły mu "Dzieci północy" - monumentalna rodzinna saga opowiadająca o latach przed i po uzyskaniu przez Indie niepodległości.

W 1988 roku pisarz wydał "Szatańskie wersety" - alegoryczną opowieść o walce dobra ze złem, po części zainspirowaną "Mistrzem i Małgorzatą" Bułhakowa. Powieść ta wzburzyła muzułmanów na całym świecie. Egzemplarze książki palono na stosach, a autora publicznie wyklęto. Ajatollah Chomeini, duchowny przywódca Iranu, wydał na Rushdiego fatwę, ogłaszając go bluźniercą, wrogiem islamu i Koranu. Oznaczało to, że każdy prawowity muzułmanin był zobowiązany do zabicia pisarza, a w nagrodę miał pójść po śmierci do raju.

Islamscy fanatycy zabili tłumacza książek Rushdiego

Po wydaniu fatwy Rushdie przez dziewięć lat żył w ukryciu, pod osłona policji. Tylko kilka razy pojawił się publicznie, m.in. na koncercie U2. Fanatyczni wyznawcy islamu polowali też na tłumaczy jego książek i wydawców. Japoński tłumacz został zamordowany, kilku innych zaatakowano, a pod wydawnictwami publikującymi książki Rushdiego podkładano bomby.

Teraz autor mówi, że chce zmierzyć się z tym trudnym okresem w swoim życiu. - Do niedawna nie byłem jeszcze gotowy na napisanie tej książki - powiedział Rushdie - Napisałem już około 100 stron i myślę, że mniej więcej jedna czwarta całej historii - mówił.

Książka nie będzie opowiadać tylko o fatwie, nacisk ma być położony na przedstawienie dramatu pisarza i jego najbliższych. - - Będzie o tym, co to znaczyło, nie tylko dla mnie, ale też dla moich dzieci, ludzi, którzy byli mi bliscy, mojej matki - mówił.

Rushdie planuje skończyć spisywanie wspomnień do końca 2011 roku. Autor pracuje równolegle nad scenariuszem filmu opartego na "Dzieciach Północy". Wydał też książkę dla dzieci "Luka i ogień życia", którą dedykował najmłodszemu synowi Milanowi.

DOSTĘP PREMIUM