Dzisiaj poznamy zwycięzcę Konkursu Chopinowskiego. W finale jest jeden Polak

Dziś wieczorem poznamy zwycięzcę Konkursu Chopinowskiego. Wielu kibicuje Pawłowi Wakarecemu, jedynemu Polakowi, który zakwalifikował się do finału tego prestiżowego konkursu. Kciuki szczególnie trzyma Akademia Muzyczna w Bydgoszczy, w której uczy się Paweł Wakarecy.

Wśród wykładowców i studentów wielkie oczekiwanie na werdykt jury. - Czekamy w wielkim napięciu, dlatego że jest to wyjątkowa sytuacja dla uczelni. To jedyny Polak w finale konkursu i to się już zdarza po raz drugi - mówi prof. Anna Nowak, prorektor ds. artystycznych, naukowych i współpracy z zagranicą Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. - W poniedziałek zagrał bardzo ładnie. Z panią rektor byłyśmy na tym koncercie, na żywo słyszałyśmy, więc mogłyśmy się naocznie przekonać, że ta interpretacja była stylowa, bardzo dobrze zaprezentowana i wywarła duże wrażenie - dodaje prof. Nowak.

Pawłowi Wakarecemu kibicują też koledzy. - Trzymam za niego kciuki, chociaż teraz to już nie od niego zależy. Finał Konkursu Chopinowskiego na naszej uczelni to już norma po ostatnim wydarzeniu pięć lat temu - mówi Bartosz Sosnowski, student czwartego roku w klasie fortepianu. W 2005 roku Konkurs Chopinowski wygrał Rafał Blechacz, ówczesny student bydgoskiej Akademii Muzycznej. Uczelnia wyrasta więc na prawdziwą kuźnię międzynarodowych talentów. - To jest przede wszystkim zasługa wybitnego nauczyciela. Pani prof. Katarzyna Popowa-Zydroń jest niezwykłej miary pedagogiem o wielkiej wartości, więc wydaje mi się, że jest to przede wszystkim jej zasługa. Znaczenie ma też atmosfera w naszej uczelni, która jest otwarta na wielkie indywidualności, również pedagogiczne - dodaje prof. Anna Nowak.

W finale konkursu - oprócz Polaka - znaleźli się: reprezentant Austrii - Ingolf Wunder, Bułgarii - Ewgeni Bożanow, dwoje Francuzów - Francois Dumont i Helene Tysman oraz pięcioro Rosjan: Julianna Awdiejewa, Nikołaj Chozjainow, Mirosław Kułtyszew, Daniił Trifonow i Lukas Geniuszas (Rosja/Litwa). Laureat I nagrody, ufundowanej przez prezydenta Polski, otrzyma 30 tys. euro i złoty medal.

DOSTĘP PREMIUM