Premiera najnowszej książki Gabriela Garcii Marqueza: "Nie przyszedłem, aby przemawiać".

Mimo to, że Gabriel Garcia Marquez nigdy nie lubił przemawiać publicznie, robił to wielokrotnie. Dziś wychodzi jego książka z przemówieniami wygłoszonymi w różnych miejscach świata i na różnych etapach życia.

Książka "Yo no vengo a pronunciar un discurso" (Nie przyszedłem, aby przemawiać) wchodzi do sprzedaży dziś, na razie tylko w Hiszpanii i krajach Ameryki Łacińskiej. Jak poinformował hiszpański portal El Mundo, zawiera ona 22 przemówienia noblisty. Jak wspomina Garcia Marquez, zdanie, które jest tytułem książki, zostało wypowiedziane przez niego jeszcze w czasach, gdy chodził do męskiego liceum w Kolumbii.

"To wyjątkowe teksty"

- Autor nie lubi przemawiać. Nigdy nie podobały mu się zbędne formalności. Zawsze mawiał, że są sprzeczne z jego charakterem - powiedział Cristóbal Pera, dyrektor wydawnictwa Random House Mondadori Mexico.

Teksty pochodzą z lat 1944- 2007. Zostały dostarczone przez Carmen Balcells, agentkę Garcii Marqueza. To właśnie jej zadedykował książkę "O miłości i innych demonach".

Pera, który razem z noblistą pracował nad wyborem tekstów powiedział, że przekazują one coś, czego nie znajdziemy w książkach autora.

- Są naprawdę wyjątkowe - opowiadał podczas prezentacji.

'Przyszedłem bez krawata bo nie chciałem przemawiać"

W opublikowanych tekstach przeczytamy o refleksjach Kolumbijczyka na temat polityki, literatury, ekologii, zagrożeń współczesnego świata. Spora ich część jest o dziennikarstwie. Garcia Marquez przez wiele lat był dziennikarzem i do dziś podkreśla, że jest to najwspanialszy zawód na świecie.

O niechęci do przemawiania publicznego świadczy tekst z 1972 r . Noblista miał odebrać nagrodę Rómulo Gallegos w Caracas. - Specjalnie przyszedłem bez krawata aby mnie nie wpuścili. Dzięki temu nie musiałbym wchodzić na mównicę- żartował Garcia Marquez.

Nie wiedział, że po dziesięciu latach będzie musiał przygotować swoje najważniejsze przemówienie - w 1982 dostał Literacką Nagrodę Nobla. Tekst, który wygłosił, nosił tytuł "Samotność Ameryki Łacińskiej". Połączył w nim fragmenty swojej książki "Sto lat samotności" z refleksjami o polityce, biedzie i dyktaturach.

Jak poinformował portal El Mundo, trwają prace nad kolejną publikacją, mającą ukazywać autora jako dziennikarza.

DOSTĘP PREMIUM