Nie żyje Maria Schneider, gwiazda "Ostatniego tanga w Paryżu"

Po długiej walce z rakiem w Paryżu zmarła gwiazda francuskiego kina - Maria Schneider. Miała 58 lat.

Maria Schneider zadebiutowała w filmie Bernardo Bertolucciego ''Ostatnie tango w Paryżu" (1972) w wieku 19 lat. Zagrała tam w słynnych, skandalizujących scenach erotycznych z Marlonem Brando.

W wywiadach mówiła: "Gdy czytałam "Ostatnie tango w Paryżu" nic mnie w nim nie niepokoiło. Nie chciałam być gwiazdą, ani skandalizującą aktorką, po prostu chciałam być w kinie. Dopiero później uświadomiłam sobie, że zostałam kompletnie zmanipulowana przez Bertolucciego i Brando".

Aktorka grała też w takich filmach, jak "Zawód Reporter" (1975), "Karuzela" (1981) i "Klientka"(2008).

Maria Schneider to córka popularnego francuskiego aktora Daniela Gélin, którego jednak widziała w życiu tylko trzy razy. W wieku 15 lat debiutowała w teatrze. Była osobą konfliktową, miała problemy z alkoholem i narkotykami. Luis Bunuel wyrzucił ją z planu "Mrocznego przedmiotu pożądania" (1977), w którym miała grać Conchitę uwodzącą Fernando Reya, zaledwie w kilka dni po rozpoczęciu zdjęć.

DOSTĘP PREMIUM