Rocky Horror Show w Och-teatrze: perwersyjny musical roztańczy stolicę

To nie Prima Aprillis! 1 kwietnia w stołecznym Och-teatrze premiera jednego z najsłynniejszych musicali - The Rocky Horror Show. Grany od ponad 30 lat na różnych scenach musical, który doczekał się również filmowej wersji, nareszcie zobaczą widzowie w Polsce. A już dziś mogą zaglądnąć za kulisy prób najbardziej perwersyjnego musicalu świata.

"Rocky Horror Show" to jedyna w swoim rodzaju niezwykła mieszanka horroru, komedii i musicalu. Po raz pierwszy wystawiony na londyńskim West Endzie w 1973 roku, w maleńkim teatrze Theatre Upstairs. Scenariusz wyszedł spod pióra Richarda o'Briena, wielbiciela komiksów i horrorów klasy B, który z pewnością nie mógł się spodziewać, że perwersyjne przedstawienie stanie się musicalowym klasykiem granym nad Tamizą prawie 3 tys. razy. Ani że nakręcony dwa lata później na jego podstawie film w reżyserii Jima Sharmana, początkowo wyśmiany przez krytyków, zdobędzie miano dzieła kultowego.

 

A stało się tak, gdy rozentuzjazmowana publiczność zaczęła odgrywać sceny z filmu podczas seansów kinowych, nawiązywać dialogi z bohaterami, przebierać się za postaci z filmu i dopisywać alternatywne zakończenia. Po 25 latach obecności na ekranach amerykańskim kin, "Rocky Horror Picture Show" stał się zresztą jednym z najdłużej wyświetlanych filmów w historii.

Transseksualna Transylwania

Fabuła kultowego show rozpoczyna się od sielankowej podróży nowozaręczonych Brada i Janet, którą niespodziewanie przerywa gwałtowna burza. Zagubieni w lesie zakochani ostatecznie znajdują "schronienie" w zamku doktora Franka'n'Furtera. I tu zaczyna się feeria perwersji, czarnego humoru i absurdu. Bohaterowie poznają całą plejadę dziwacznych mieszkańców, a przede wszystkim uczestniczą w stworzeniu przez szalonego doktora idealnego kochanka - tytułowego Rocky'ego Horrora.

Brada i Janet - zakochaną parę głównych bohaterów - w filmowej wersji grają Barry Bostwick i Susan Sarandon. Franka - biseksualnego transwestytę z "Transseksualnej Transylwanii", którego zagubieni spotykają w lesie, gra Tim Curry. Tytułowego Rocky'ego Horrora - wytwór chorej wyobraźni i wybujałego libido Franka - Peter Hinwood. W krótkim epizodzie zobaczyć możemy gwiazdę rocka - Meat Loafa.

Polski Frank'n'Furter

Tomasz Dutkiewicz, reżyser warszawskiej wersji musicalu w Och-teatrze, ma już na swoim koncie wiele przebojowych realizacji tego typu m.in. "Boyband" Petera Quiltera i "High School Musical". Obecnie jest dyrektorem stołecznego Teatru Komedia. Na zmianę z Andrzejem Skorupą sam wcieli się też w rolę Frank'N'Furtera.

Kierownictwo muzyczne nad spektaklem obejmie Grzegorz Jabłoński, o choreografię zadba Sylwia Adamowicz, scenografię zaprojektował Wojciech Stefaniak, a kostiumy Zofia de Ines. Narratorem został zaś sam... Rafał Bryndal.

DOSTĘP PREMIUM