Miley Cyrus śpiewa "Smells Like Teen Spirit?. Kurt przewraca się w grobie. A może nie?

Gdy nastoletnia gwiazdka sztandarowej produkcji Disney'a ?Hannah Montana? - Miley Cyrus - zabiera się za hymn grunge'u autorstwa ikony kontrkultury lat 90., można pomyśleć, że oto dokonuje się gwałt na muzycznej świętości. A jednak, niekoniecznie.

Wydawałoby się, że każdy, kto kiedykolwiek słuchał Nirvany, lub wie cokolwiek o Kurcie Cobainie, na wieść o tym, że Miley Cyrus - 19-letnia gwiazdka amerykańskich seriali dla nastolatków, która bardzo staraja się udowodnić światu, że jest starsza niż jej metryka urodzenia - odważyła się zaśpiewać największy przebój Nirvany, wybuchnie szyderczym śmiechem.

Ale śmiech recenzentów muzycznych nie zabrzmiał tak jednogłośnie.

Oczywiście nie zabrakło miażdżącej krytyki. Maureen O'Connor z Gawkera przyznaje, że bardziej "niestosownej" wersji nie słyszała nigdy , choć słyszała już wiele, np. duet Nerdvana grający na flecie i skrzypcach. Redaktor Popbytes ma wrażenie, że Kurt Cobain patrzy na nas z politowaniem z nieba i myśli: "Więcej razy przecież zastrzelić się nie mogę" . Ale są i tacy, którzy z zaskoczeniem stwierdzają, że ani głosu, ani (względnej) charyzmy pannie Cyrus nie brakuje. Oceńcie sami:

 
Gdy Miley Cyrus śpiewa ''Smells Like Teen Spirit'', Kurt Cobain:

DOSTĘP PREMIUM