Cannes 2011: Pokażą zdjęcie umierającej księżnej Diany

Kontrowersyjna fotografia jest częścią filmowego dokumentu ?Unlawful killing?, który opowiada o tragicznych okolicznościach śmierci księżnej Diany w 1997 roku. Film zostanie pokazany w ramach festiwalu filmowego w Cannes w piątek, 13 maja.

Tak dyskusyjnego materiału filmowego w Cannes nie było już dawno. Ufundowany przez Mohameda Al-Fayeda - ojca Dodiego Al-Fayeda, z którym związana była Diana - film, opowiada o wydarzeniach sprzed i po wypadku w paryskim tunelu 31 sierpnia 1997 roku.

Na zrobionych kilka chwil po tragedii fotografiach wyraźnie widać sylwetkę i twarz księżnej w doszczętnie zniszczonym Mercedesie. Kilka minut później Diana została przewieziona do szpitala, gdzie zmarła na skutek odniesionych obrażeń. Drastyczne zdjęcia i zbliżenia nie były publikowane nigdy wcześniej.

Niewygodna księżna?

O pokazanie dokumentu w Cannes i zawarcie w nim spornych zdjęć walczył sam Mohamed Al-Fayed, od lat przekonany o tym, że jego syn i Diana padli "ofiarami spisku brytyjskiego establishmentu i służb specjalnych".

Reżyserią zajął się Keith Allen, znany lewicujący aktor brytyjski, który nazwał film "dochodzeniem w sprawie dochodzenia". Wcześniej często głośno wypowiadał swoje wątpliwości dotyczące wyniku i sposobu prowadzenia śledztwa w tej sprawie. Dopatrywał się w nim oznak "przykrywania" przez władzę prawdziwych przyczyn tragedii.

W 90-minutowym dokumencie wielokrotnie, z ust bliskich księżnej i Al-Fayeda padają oskarżenia brytyjskich elit "o morderstwo niewygodnej księżnej". Umieszczono również oryginalny fragment rozmowy z Dianą, która zwierza się, że rodzina królewska "chętnie umieściłaby ją na oddziale dla psychicznie chorych".

 

Gorzka pigułka po słodkim ślubie

W wypowiedzi dla brytyjskiego "Guardiana" Allen tłumaczy dlaczego film został w całości sfinansowany z środków prywatnych i będzie miał swoją premierę we Francji. "Byłem we wszystkich brytyjskich stacjach telewizyjnych proponując nakręcenie dokumentu na temat okoliczności śmierci księżnej, ale nikt nawet nie chciał tego przemyśleć" - powiedział.

Brytyjscy prawnicy wywalczyli również "aż 87 zmian" w filmie, w tym wycięcia zdjęć umierającej księżnej, więc Al-Fayed i Allen postanowili pokazać go najpierw w oryginalnej wersji we Francji (w tym premierowo w Cannes 13 maja), potem w Stanach Zjednoczonych.

"Opcja pokazania ocenzurowanego filmu w Wielkiej Brytanii jest na razie odległa" - komentuje Allen. "A szkoda, bo w film mógłby być gorzką pigułką do przełknięcia, po zalewie cukru związanej z królewskim ślubem".

Według brytyjskiej prasy rodzina królewska i wielu przyjaciół księżnej jest oburzona faktem upublicznienia tak drastycznych zdjęć i wykorzystania ich w filmie. Ale rzecznicy dworu królewskiego jak do tej pory odmówili oficjalnego komentarza, "by dodatkowo nie pomagać dokumentowi w zyskiwaniu rozgłosu". Tym bardziej trudno spodziewać się w tej sprawie komentarza od synów księżnej - księcia Williama i Harry'ego - którzy nigdy nie wypowiadają się na temat śmierci matki.

Po kilkunastu latach od śmierci księżnej Diany wciąż otacza ją sporo niejasności i teorii spiskowych. W 2008 roku sąd uznał, że winę za wypadek w całości ponosił kierowca Mercedesa - Henri Paul, który prowadził go pod wpływem alkoholu i również zginął w tunelu. Sądowi patolodzy zaprzeczyli jednak, by poziom alkoholu we krwi kierowcy mógł mieć tak duży wpływ na jego zdolność prowadzenia pojazdu. Kontrowersje dotyczą też m.in. ostatnich chwil życia księżnej.

Wielki pożar magazynów w Wólce Kosowskiej pod Warszawą [ZDJĘCIA]>>

DOSTĘP PREMIUM