Kilkaset osób stało w kolejce po pracę w policji

Pół tysiąca osób stanęło o świcie w kolejce po pracę w policji. Większość ma wyższe wykształcenie. Starzy policjanci: - Nie wiem, czego się spodziewają. Tu raju nie ma. Szefowa urzędu pracy: - Młodzi po prostu chcą wziąć kredyty mieszkaniowe.

Kolejka przed znajdującą się w centrum Gdańska komendą policji była tak duża, że czekający blokowali chodnik, a porządku pilnował radiowóz. Po trwającej kilka miesięcy przerwie na początku stycznia pomorska policja wznowiła nabór. Podania przyjmowane są tylko w środy i tylko w komendzie wojewódzkiej.

Pierwszych 300 chętnych pojawiło się przed tygodniem, ale biuro kadr zdołało przyjąć jedynie 100 podań. W kolejną środę przyszło pół tysiąca osób. Część z nich to ci, którzy nie zostali wcześniej przyjęci lub musieli uzupełnić dokumenty.

- Ostatnio stałem cztery godziny i się nie dostałem do biura. Dziś wstałem o piątej rano, żeby zająć dobre miejsce - mówi Janek z Elbląga.

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Gazety Wyborczej" .

La Bestia - meksykański pociąg śmierci [ZDJĘCIA] >>>

DOSTĘP PREMIUM