1,7 mld euro kary dla banków - za zmowy i manipulacje. "Ideał sięgnął bruku" [EKG]

Komisja Europejska ukarała osiem instytucji finansowych gigantyczną karą. Na liście są m.in. Citigroup i Deutsche Bank. - Cytując Norwida "Ideał sięgnął bruku". Przecież banki są instytucjami zaufania publicznego. A skoro robią takie rzeczy jak zmowa i manipulacja stopami procentowymi, to o czym tu mówić? - komentował w magazynie "EKG" Krzysztof Rozen, partner KPMG.

Najwyższą karę w historii Unii Europejskiej nałożono na osiem banków i innych instytucji finansowych. Komisja Europejska chce, żeby zapłaciły za zmowy i manipulowanie kosztami kredytu. Wśród ukaranych są m.in. francuski bank Societe Generale, Royal Bank of Scotland, Deutsche Bank (ma zapłacić najwięcej - 725 mln euro), Citogroup oraz JP Morgan.

Dla tej ostatniej firmy to kolejna bardzo zła wiadomość w czasie ostatnich dni. - Przed tygodniem dowiedzieliśmy się o 13 mld dolarów, które ma zapłacić JP Morgan. To najwyższa kara w historii Stanów Zjednoczonych - przypomniał partner KPMG Krzysztof Rozen.

Ekspert przyznał w TOK FM, że komentowanie tych informacji jest wyjątkowo trudne. - Cytując Norwida "Ideał sięgnął bruku". Przecież banki są instytucjami zaufania publicznego. A skoro robią takie rzeczy jak zmowa i manipulacja stopami procentowymi, to o czym tu mówić? - pytał retorycznie w magazynie "EKG".

W odpowiedzi prof. Witold Orłowski, były szef doradców ekonomicznych prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, zacytował Adama Smitha. - Jak spotyka się dwóch sprzedawców, to rzadko się zdarza, żeby nie spiskowali w celu zawiązania kartelu. A przypomnijmy, że napisał to wielki zwolennik wolnego rynku - podkreślał.

"Donosiciel" ze Szwajcarii

W całej sprawie pojawia się też nazwa szwajcarskiego banku UBS, który był zamieszany w zmowy i manipulacje. - Ten bank jako pierwszy zgodził się "kolaborować" ze śledczymi i zeznawać na niekorzyść innych. I w ten sposób szwajcarski bank sam uniknął kary. Bo zgodnie z europejskim prawem, ten który "donosi", jest uniewinniany - wyjaśnił Krzysztof Rozen.

DOSTĘP PREMIUM