"Twój e-PIT" z pułapkami. Sprawdź dokładnie, co w PIT wpisała skarbówka. Możesz mieć sporo do stracenia

Ministerstwo finansów obiecywało, że wielu z nas może w tym roku zapomnieć o rozliczeniu PIT-a. Jak się okazuje, nie wszyscy mogą zdać się w tej sprawie na urzędników.
Zobacz wideo

Od piątku na portalu podatki.gov.pl pojawiły się gotowe, wypełnione przez urzędników deklaracje podatkowe PIT 37 i PIT 38, czyli dla osób, które osiągają dochody z tytułu umowy o pracę czy umowy zlecenia. Można się tam zalogować za pomocą profilu zaufanego. Teraz okazuje się, że każdy, kto chce skorzystać z tej usługi, musi bardzo dokładnie przejrzeć swoje zeznanie. Bo niektóre braki mogą nas narazić na straty.

Czytaj także: Twój e-PIT bez tajemnic. Co z ulgami, jednym procentem i zwrotem podatku? [PORADNIK]

Jedną z pułapek, na którą można się natknąć, są wpisywane przez urzędników zerowe koszty uzyskania przychodu tam, gdzie wiele zawodów może korzystać z tej ulgi nawet na poziomie 50 procent.

Chodzi przede wszystkim o różnego rodzaju twórców od artystów, przez informatyków, po architektów, fotografów czy projektantów, którzy - jak się okazuje - muszą teraz sami uzupełnić taką gotową deklarację. I to nawet jeśli pracodawca rozliczył ich poprawnie. W przeciwnym razie, bez takiej korekty - zamiast zwrotu podatku - w skrajnym przypadku może czekać nas niemiły komunikat o dopłacie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM