"Jeśli chcemy żyć jak Amerykanie, potrzebujemy czterech planet". Czy jest coś ważniejszego niż kryzys klimatyczny?

- W Niemczech kwestia kryzysu klimatycznego przed wyborami okazała się najważniejsza, ważniejsza niż pensje czy świadczenia społeczne - mówiła w TOK FM Katarzyna Karpa-Świderek z WWF Polska.
Zobacz wideo

29 lipca, czyli w najbliższy poniedziałek będziemy obchodzić dzień długu ekologicznego na świecie. - Jest to dzień, do którego ludzkość jako całość zużyła wszystkie zasoby biosfery przewidziane jako całość - tłumaczyła Katarzyna Karpa-Świderek. Dodała, że chodzi o zasoby, które są w stanie się przez rok odnowić: woda, czyste powietrze, gleba, możliwość przerobienia dwutlenku węgla przez lasy etc. -Zaczynamy nadwyrężać zasoby planety i żyć na konto przyszłych pokoleń - mówiła rzeczniczka WWF. Niestety, od 1961 roku, kiedy zaczęto mierzyć te zasoby, dzień ten wypada coraz wcześniej. Jeszcze rok temu był to 1 sierpnia

I choć kwestia kryzysu klimatycznego nabiera znaczenia, wciąż zużywamy coraz więcej zasobów naszej planety. - Jeśli popatrzymy na to, ile teraz zużywamy zasobów jako ludzkość, to potrzebujemy do życia 1,7 planety. A jeśli wszyscy chcieliby żyć tak, jak Amerykanie, potrzebowalibyśmy czterech planet - dodała Katarzyna Karpa-Świderek. Gdyby zaś wszyscy mieszkańcy świata chcieli konsumować tyle, co obywatele Unii Europejskiej, potrzebne by nam było 2,8 planety. - Jako Unia Europejska stanowimy 7 proc. populacji świata, a zużywamy 20 proc. jego zasobów - wyjaśniała. 

Unia Europejska przykładem dla świata? Czy aby na pewno?

W czerwcu podczas unijnego szczytu miał być przyjęty dokument dotyczący neutralności klimatycznej.  Neutralność klimatyczna to sytuacja, w której emisja CO2 wynosi zero, czyli tyle samo gazów cieplarnianych jest emitowanych, co pochłanianych, np. dzięki sadzeniu nowych drzew. Większość państw UE chciała neutralności klimatycznej do 2050 roku. Ale Polska zablokowała ten plan. Jak tłumaczył premier, finansowe gwarancje ze strony pozostałych krajów wspólnoty były niewystarczające.

Zaraz po decyzji polskiego rządu Katarzyna Guzek z Greenpeace oceniła, że deklaracja dotycząca neutralności klimatycznej była szansą dla UE na stanie się światowym liderem zmian.

Katarzyna Karpa-Świderek zwróciła uwagę, że te często wytykane jako czołowi truciciele kraje, jak Indie czy Chiny, potrafią w swoich regulacjach prawnych iść bardzo daleko. I to właśnie one stają się w swoich działaniach skuteczne. Co więcej, kraje, które kupują w państwach najbardziej rozwiniętych surowce do wykorzystania po recyklingu, odsyłają przypływające na statkach kontenery. Okazuje się bowiem, że jest w nich nie tyle np. plastik z butelek PET, a zwyczajne, źle posegregowane śmieci. - Polska też przecież importuje odpady. Mieliśmy nawet taki epizod importowania akumulatorów z krajów afrykańskich - zwracała uwagę rozmówczyni Aleksandry Dziadykiewicz.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

Radio TOK FM deklaruje: o niszczeniu klimatu będziemy mówić i pisać bardziej zdecydowanie. Nazywając rzeczy po imieniu. Grozi nam wymarcie. Nam i innym korzystającym z dobrodziejstw Ziemi gatunkom. Zmiany klimatyczne, problemy i ryzyko przerodziły się w klimatyczny KRYZYS, spodziewaną KATASTROFĘ i grożące nam na poważnie ZAŁAMANIE. Najwyższy czas zmienić język. O klimacie nie można już mówić "na miękko". OTO NASZA DEKLARACJA >>>

Radio TOK FM zmienia sposób mówienia o klimacieRadio TOK FM zmienia sposób mówienia o klimacie tokfm.pl

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM