Arabia Saudyjska. Rekordowy wzrost ceny ropy na rynkach. "Odczujemy to na stacjach benzynowych"

Po ataku na rafinerię w Arabii Saudyjskiej rynki odnotowały ok. 10-procentowy wzrost cen ropy naftowej. - To pokazuje, że to, co się dzieje gdzieś daleko, potrafi wpływać na krajową gospodarkę - komentował Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP.
Zobacz wideo

Skutki ataku, do którego doszło w sobotę, odczuć możemy wszyscy. Bo już dziś ceny ropy znacząco wzrosły.  Piotr Bujak, główny ekonomista i dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych PKO BP, podkreślił, że odnotowany dziś przez rynki wzrost jest rekordowy. - Jeśli on się utrzyma, a nawet jeszcze nasili, to za parę tygodni na stacjach benzynowych będziemy to mogli odczuć. To pokazuje, jak geopolityka, jak to, co dzieje się gdzieś daleko, potrafi wpływać na krajową gospodarkę - komentował w programie EKG. 

Atak dronów został przeprowadzony na dwie instalacje naftowe we wschodniej Arabii Saudyjskiej: w mieście Bukajk (Abqaiq) oraz Churajs (Khurais). Doszło do dwóch pożarów. A zniszczenia spowodowały zmniejszenie wydobycia ropy o połowę. Saudyjskie ministerstwo energii oszacowało, że wstrzymana została produkcja 5,7 mln baryłek ropy dziennie, czyli ok. 50 proc. całkowitej produkcji Aramco, co stanowi 5 proc. globalnej podaży tego surowca.

Donald Trump grozi odwetem

Prezydent Donald Trump zagroził uderzeniem odwetowym sprawcy sobotniego ataku. Nie sprecyzował jednak, kogo USA za niego uważają. "Możemy powiedzieć, że znamy winowajcę, jesteśmy gotowi do odwetu na podstawie weryfikacji, ale czekamy aż Królestwo (Arabia Saudyjska - red.) powie nam, kto to jest (...) i w jakiej formie będziemy działać" - napisał prezydent USA na Twitterze.

Do ataku przyznał się rebeliancki ruch Huti walczący w Jemenie z siłami rządowymi, wspieranymi przez koalicję pod przywództwem Arabii Saudyjskiej. Stany Zjednoczone o atak w Arabii Saudyjskiej oskarżyły Iran, który wspiera ruch Huti.

W niedzielę (15 września), doradczyni Donalda Trumpa, w wywiadzie dla telewizji Fox News, nie wykluczała, że dojdzie do spotkania między Trumpem a prezydentem Iranu Hasanem Rowhanim w kuluarach sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku.

Trump jednak zdecydowanie zaprzeczył na Twitterze takiej możliwości.

Po sobotnich atakach na rafinerie ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej resort energetyki USA jest przygotowany na to, aby uruchomić Strategiczną Rezerwę Naftową (Strategic Petroleum Reserve - SPR) w celu ustabilizowania globalnego zaopatrzenia w energię. 

Audycji posłuchasz też na telefonie w aplikacji TOK FM. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM