Resort finansów chce akcyzy na fajerwerki. "Wszelkie opinie będą dla nas bardzo cenne"

Akcyza na fajerwerki, choć jeszcze nie w tego Sylwestra - to najnowszy pomysł ministerstwa finansów - potwierdza reporterowi TOK FM Tomaszowi Settcie rzecznik tego resortu Paweł Jurek.
Zobacz wideo

Ostateczna decyzja w sprawie akcyzy na sztuczne ognie jeszcze nie zapadła. Ale już wiadomo, że takie rozwiązanie mogłoby dać rządowi spory zastrzyk gotówki.

Rzecznik ministerstwa finansów szczegółów jednak nie podaje. Jak tłumaczy, objęcie fajerwerków akcyzą to na razie jedynie pomysł, który resort "chce przedyskutować". "Wszelkie opinie będą dla nas bardzo cenne" - pisze Paweł Jurek.

Nieoficjalnie, wprowadzenie akcyzy ma być odpowiedzią na uciążliwość sztucznych ogni - czyli hałas, jaki im towarzyszy i obrażenia, jakie mogą one wywołać przy nieprawidłowym odpalaniu. Z drugiej strony może chodzić też, po prostu, o pieniądze, których rząd pilnie potrzebuje.

A rynek fajerwerków jest ogromny: każdego roku - tylko w Sylwestra - Polacy puszczają z dymem nawet pół miliarda złotych. 

Ostatnio rząd ogłosił, a Sejm przegłosował podwyższenie akcyzy na wyroby tytoniowe i alkohol. Teraz sprawą zajmie się Senat. Marszałek tej izby Tomasz Grodzki nie krył rozczarowania tym, że w Sejmie przepadła poprawka (zgłoszona przez klub PSL-Kukiz'15 - red.), dotycząca przeznaczenia pieniędzy z wyższej akcyzy na Narodowy Program Zwalczania Chorób Nowotworowych. - Nie wiem, czy taki wniosek nie powróci w Senacie - powiedział Grodzki w TOK FM. 

DOSTĘP PREMIUM