Sprawa frankowiczów znów w TSUE. Zyskać mogą banki

Do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wpłynęło pytanie prawne gdańskiego sądu, które może - korzystnie dla banków - wydłużyć procesy o unieważnienie tysięcy umów - informuje poniedziałkowa "Rzeczpospolita".
Zobacz wideo

Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", pytania wyrażają wyraźnie stanowisko banków w tych sprawach, a prawnicy frankowiczów obawiają się, że posłużą sędziom, zwłaszcza mniej zdecydowanym, do zawieszenia postępowań frankowych. Tak jak to było, gdy sprawa państwa Dziubaków trafiła do TSUE i sędziowie zdecydowali o zawieszeniu kilkuset postępowań w oczekiwaniu na to rozstrzygnięcie.

- Jak będzie w tym przypadku? Sądząc po treści pytań kierowanych do TSUE, stanowią one odzwierciedlenie wątpliwości podnoszonych przez prawników banków, a ich efektem może być przedłużenie postępowań sądowych - mówi "Rzeczpospolitej" dr Jacek Czabański, pełnomocnik frankowiczów. - Na odpowiedź TSUE możemy czekać nawet półtora roku. Zadziała to w interesie banków, ciągle pobierających nienależne im korzyści, a konsumentów narazi na konieczność ponoszenia kolejnych strat - dodaje.

"Rz" wskazuje, że pytania dotyczą m.in. tego, czy umowa kredytowa jest nieważna od początku, czy od wydania wyroku, a także czy sąd rozstrzygający spór frankowicza z bankiem ma informować klienta o skutkach unieważnienia umowy i potencjalnych roszczeniach banku, nawet niezgłoszonych w danym postępowaniu. Tak było np. w sprawie Dziubaków - bank dopiero zapowiada wystąpienie z żądaniem zapłaty wynagrodzenia za korzystanie przez kredytobiorców z gotówki udostępnionej im na podstawie unieważnionej umowy kredytu.

"To nie bank ani jego prawnicy składają takie pytania, ale sąd, gdy uznaje, że niezbędna jest wykładnia dyrektywy" ripostuje mec. Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich.

Sędziowie rozpatrujący pozwy frankowiczów sami decydują, czy po skierowaniu do TSUE kolejnego pytania zawiesić postępowanie w takiej sprawie. Obecnie w sądach jest ok. 20 tys. pozwów. Szacuje się, że zawarto ok. 450 tys. umów kredytów frankowych.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM