Inflacja nie odpuszcza. Najbardziej podrożała żywność

Rosnącą inflację mieliśmy w Polsce przed wybuchem pandemii. I nie daje o sobie zapomnieć. W marcu wyniosła równo 4,6 procent, czyli prawie tyle samo co w lutym - podał Główny Urząd Statystyczny.
Zobacz wideo

W ciągu roku najbardziej podrożała żywność, bo aż o prawie 9 procent. Klienci najmocniej to odczuwają, kupując mięso oraz owoce. W marcu musieliśmy za nie płacić prawie 20 proc. więcej niż rok wcześniej. W czasie epidemii o kilka procent podrożały też takie produkty jak ryż, makaron czy pieczywo.

W marcu w górę poszły również ceny usług, na przykład fryzjerskich, ale także koszty utrzymania mieszkania. Głównie przez wywóz śmieci, który przez rok podrożał o ponad połowę. Wzrosły też ceny prądu - te z kolei podskoczyły o ponad 13 proc.

W sumie inflacja wyniosła w marcu dokładnie 4,6. A to więcej niż spodziewali się eksperci, którzy przewidywali, że ceny wzrosną o 4,4 procent.

"Odmrażanie gospodarki"

Od 19 kwietnia będziemy powoli odmrażać gospodarkę - poinformował we wtorek minister zdrowia Łukasz Szumowski. W środę premier Mateusz Morawiecki powiedział, że w czwartek można się spodziewać decyzji ws. luzowania restrykcji dla gospodarki. Morawiecki dodał, że przedstawiony zostanie szczegółowy plan dotyczący kolejnych zmian w obostrzeniach do połowy maja.

DOSTĘP PREMIUM