PFR wypłacił firmom blisko 5,6 mld zł, ale 30 proc. wniosków odrzucił. "Rząd założył, że ci będą oszukiwać"

- Nie wyobrażam sobie, żeby za tymi odrzuconymi wnioskami stali ludzie, którzy usiedli i postanowili sobie, że napiszą nieprawdę. To sposób weryfikacji jest błędny - podkreślał gość magazynu "EKG".
Zobacz wideo

Na konta prawie 27 tys. firm w ramach tarczy finansowej PFR trafiło blisko 5,6 mld zł - poinformował we wtorek na Twitterze Polski Fundusz Rozwoju. Dodano, że przedsiębiorstwa te zatrudniają ok. 268 tys. osób.

W poniedziałek w TOK FM prezes PFR informował, że 70 proc. wniosków uzyskuje akceptację. – Cieszę się, że aż tyle, ale jednak 30 procent ich nie uzyskuje. To na tyle dużo, żeby wiedzieć, że coś nie działa jak należy - odpowiadał Michał Haze, prezes Łódzkiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Zaznaczał, że największy problem dotyczy weryfikacji rzeczywistego spadku obrotu w firmie, a taki jest warunek, żeby otrzymać wsparcie. - Wszyscy myśleli, że to będzie najlepszy program pomocowy, wszyscy na niego czekali. Odbywały się szkolenia. Aż tu nagle wymyślono, że weryfikacja będzie się odbywać na podstawie deklaracji vatowskich składanych w Jednolitym Pliku Kontrolnym. Rządzący znów postanowili, że nie zaufają przedsiębiorcom. Założyli, że ci będą oszukiwać. Nie wyobrażam sobie, żeby za tymi odrzuconymi wnioskami stali ludzie, którzy usiedli i postanowili sobie, że napiszą nieprawdę. To sposób weryfikacji jest błędny - podkreślał gość magazynu "EKG".

Wskazywał, że największy problem i zamieszanie jest w firmach, które przyjmują zaliczki. - A to powszechna praktyka w branży B2B czy na zamówienie - wskazywał. Jak dodał, zaliczki "całkowicie zaburzają rzeczywisty obrót w stosunku do tego, co jest pokazane w deklaracji vatowskiej". - Przykład. Przedsiębiorca ma w marcu spadek obrotów rzędu 50 procent, choć luty miał jeszcze dobry. Tylko że na ten luty przyjął sporo zaliczek już w grudniu, w związku z tym dla PFR już w lutym miał mniejszy obrót i tego spadku fundusz nie widzi, więc odrzuca wniosek - wyjaśniał i wyraził nadzieję, że PFR przemyśli jeszcze sposób weryfikacji wniosków.

Nowy program pomocowy o łącznej wartości 100 mld zł jest skierowany do ok. 670 tys. polskich przedsiębiorstw, które ucierpiały w wyniku pandemii koronawirusa. Warunkiem uzyskania wsparcia w ramach tarczy finansowej PFR jest prowadzenie działalności na 31 grudnia 2019 r., a także niezaleganie z płatnościami podatków i składek na ubezpieczenia społeczne.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

DOSTĘP PREMIUM