Ile potrwa kryzys gospodarczy wywołany pandemią? "Nie tylko wiele kwartałów, ale i lat" - pesymistyczny scenariusz prof. Orłowskiego

Nie wrócimy już do gospodarki sprzed epidemii. Wrócimy do gospodarki głębokiej recesji. Nie tylko w Polsce, na całym świecie. Nowa normalność będzie ciężka dla nas wszystkich. Niestety nie mamy odpowiedzi, jak długo będzie trwała, ale może trwać długo - ocenił w TOK FM prof. Witold Orłowski.
Zobacz wideo

W środę powinien zostać ogłoszony terminarz znoszenia kolejnych obostrzeń - zapowiedział we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller. Zgodnie z zapowiedziami rządu, trzecia faza luzowania gospodarki będzie obejmować restauracje, ale też salony fryzjerskie i kosmetyczne. Rząd może też zezwolić na organizację wydarzeń sportowych, ale bez udziału publiczności. Rząd już wcześniej "luzował" obostrzenia, otwierając między innymi parki i lasy, czy galerie handlowe.

Według profesora Witolda Orłowskiego z Narodowej Rady Rozwoju w działaniach rządu widać coraz większy chaos. – Można odnieść wrażenie, że u nas jest krążenie we mgle. Spójrzmy na Wielką Brytanię. Oczywiście, popełniono tam masę błędów, ale widać jakiś racjonalny pomysł na otwieranie gospodarki. W naszym przypadku pojawia się jakiś pomysł, jest konsultowany, Ministerstwo Zdrowia każe coś wykreślić, jak z hotelami i restauracjami w nich działającymi. To wygląda na coraz bardziej chaotyczny proces – wskazywał prof. Orłowski.

Jego zdaniem brakuje wśród rządzących otwarcia się na dialog z przedsiębiorcami, których przede wszystkim dotyczą obostrzenia.  – Nie mam nawet pretensji,  że tutaj jest czyjaś zła wola. U nas decyzje administracyjne podejmuje po prostu grupa urzędników na podstawie swojego wyobrażenia na temat tego, jak coś ma działać. Brakuje myślenia, co to może oznaczać dla biznesu. Dialog wszystkich sektorów pozwoliłby wypracować dużo bardziej optymalne rozwiązania w kwestii odmrażania gospodarki – wskazywał ekspert.

Ocenił, że życie w tej "nowej normalności" w trakcie i po epidemii koronawirusa będzie zdecydowanie trudniejsze dla wszystkich. – Bo wyobrażając sobie sytuację, że jakoś nad wirusem zapanujemy, to nie wrócimy do gospodarki sprzed epidemii. To będzie gospodarka w głębokiej recesji – mówił. Dodał, że trudno jednoznacznie ocenić, ile taka recesja może potrwać, bo zależy to właśnie od sytuacji epidemiologicznej. – Jeśli udałoby się opanować wirusa wcześniej, to i wszystko krócej by trwało. Jednak w pesymistycznym wariancie kryzys może potrwać nie tylko wiele kwartałów, ale i lat. A wtedy ta "nowa normalność" będzie trudniejsza do przetrawienia – podkreślił prof. Orłowski.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

DOSTĘP PREMIUM