Czy pracodawca ma obowiązek dopłacić do bonu turystycznego od rządu? Wiceminister doradza... negocjacje

Ministerstwo Rozwoju zapowiada jak najszybsze wprowadzenie bonów turystycznych, w wysokości 1000 złotych. W TOK FM wiceminister Andrzej Gut-Mostowy wyjaśniał, w jaki sposób będą one finansowane i co stanie się, jeśli pracodawca nie będzie mógł pokryć nałożonej na niego części.
Zobacz wideo

W Magazynie EKG Andrzej Gut-Mostowy, wiceminister rozwoju, opowiadał o mającym powstać projekcie ustawy dotyczącym bonów turystycznych. Mają je otrzymać osoby zatrudnione na umowę o pracę, których zarobki nie przekraczają średniej krajowej. To pomysł na wsparcie branży turystycznej, która ucierpiała w wyniku pandemii koronawirusa. Każdy, kto otrzyma bon, będzie mógł opłacić np. nocleg w pensjonacie, spływ kajakowy itp. 

Bon turystyczny. Czy pracodawca ma obowiązek do niego dopłacić?

Projektowana wartość bonu to 1000 zł. Jak tłumaczył wiceminister, 900 zł to pieniądze niejako "darowane", z budżetu państwa, natomiast pozostałe 100 zł będzie formą premii od pracodawcy. Prowadzący program Maciej Głogowski pytał więc, czy pracodawca będzie miał obowiązek dołożenia tych pieniędzy.

- Nie ma obowiązku. To jest jego dobrowolna decyzja. Te 100 złotych, które ma dać pracodawca, będzie mogło być także pokryte z Zakładowych Funduszy Socjalnych, które funkcjonują w wielu firmach. (...). Natomiast w tych firmach, gdzie nie ma Zakładowego Funduszu Socjalnego, to jest rzeczywiście element rozmowy, negocjacji, forma premii, lub forma dogadania się pomiędzy pracownikiem a pracodawcą - mówił Andrzej Gut-Mostowy. 

Co jednak stanie się, jeśli pracodawcy po prostu nie będzie stać na dopłacenie 10 proc. wartości bonu? Jak przyznał gość TOK FM, "nie ma możliwości", by pracownik otrzymał bon w wysokości 900 zł. - Ten bon to jest pewien pakiet, czyli to jest 1000 zł - stwierdził kategorycznie Gut-Mostowy oraz dodał: - To jest bardzo preferencyjna sytuacja dla pracownika, który dostaje "za darmo" 900 zł, tak że opłaca mu się tak rozmawiać z pracodawcą, aby jednak dołożył te 100 zł albo się dogadają po połowie i ktoś zrobi kilka godzin więcej w pracy. Na tę chwilę nie możemy żadnych tego typu sytuacji projektować. To musi być element rozmowy i pewnej umowy pomiędzy pracownikiem i pracodawcą - stwierdził wiceminister rozwoju. 

Bon turystyczny. Czy można go odstąpić? 

Maciej Głogowski zastanawiał się również, czy w sytuacji, kiedy ktoś nie będzie chciał lub mógł skorzystać z bonu turystycznego, będzie mógł go odstąpić innej osobie.

- Tak, to będzie bon w formie karty kredytowej, ale oczywiście on będzie możliwy do wykorzystania w ramach rodziny. Czyli na pewno współmałżonek, dzieci, będą mogły wykorzystać ten bon turystyczny - wyjaśniał wiceminister. 

Bon turystyczny. Kiedy zacznie obowiązywać?

Jak zapewniał Andrzej Gut-Mostowy zapewniał, że chciałby, aby bony turystyczne zaczęły obowiązywać jak najszybciej.  - Ja bym bardzo chciał i jest oczekiwanie duże w branży turystycznej, aby jak najszybciej te środki znalazły się na rynku turystycznym, natomiast mam nadzieję, że szybkie decyzje i szybkie prace pozwolą, żeby jednak już lipiec, sierpień - jesteśmy na to przygotowani - żeby można było to wprowadzić w życie - przekonywał gość TOK FM.

Sceptycznie wobec zapowiedzi wprowadzenia bonów już w tym sezonie odniósł się jednak na antenie TOK FM Andrzej Kindler, wiceprezes Polskiej Izby Turystyki. Głogowski chciał, więc wiedzieć, kiedy będzie gotowa ustawa. - My w departamencie turystyki stoimy w blokach, jesteśmy zwarci i gotowi do pracy, nawet jesteśmy już po rozgrzewce, tak że możemy ruszyć do roboty w każdej chwili. Musimy mieć tylko odpowiednie decyzje (...) - mówił wiceminister.

Dziennikarz TOK FM zwrócił jednak ustawę, że jeśli ustawa nie jest jeszcze przygotowana, to zapowiedzi dotyczące wejścia w życie bonów już w te wakacje brzmią raczej wątpliwie. - Myślę, że jesteśmy w stanie w kilka tygodni przygotować taką ustawę - zapewnił Gut-Mostowy.

- Za sześć tygodni jest lipiec - przypomniał jednak prowadzący program. 

- Kilka tygodni to są także dwa tygodnie - oznajmił gość TOK FM. 

Całej rozmowy posłuchasz wygodnie także na telefonie dzięki aplikacji TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (18)
Bon turystyczny - 1000 zł. Czy pracodawca ma obowiązek dopłacić do nbonu turystycznego pracownika?
Zaloguj się
  • lotto_1

    Oceniono 10 razy 10

    A może minister dołoży ze swojej kieszeni. Będzie sprawiedliwie i tak po Bożemu.

  • ar.co

    Oceniono 6 razy 6

    Nikt nic nie dostaje "za darmo". To podatnicy zapłacą, żeby JEDNA branża mogła się odkuć. Dlaczego pisowscy złodzieje tak forsują akurat branże turystyczną? Ilu pisowskich aparatczyków ma w niej udziały?
    Dlaczego nie ma takiej pomocy dla restauratorów, fryzjerów, księgarzy, właścicieli siłowni?
    Jak PiS taki chętny do rozdawania nie swoich pieniędzy, to niech ten jego "darmowy" bon można użyć na dowolny wydatek - nie tylko na wakacje, ale np. na książki albo usługi kosmetyczne.
    Żaden pisior nie ma sieci fryzjerni, to fryzjerom się nie należy?

  • newfolder88

    Oceniono 6 razy 6

    co za debile.

  • shark_ik

    Oceniono 5 razy 5

    co za patologia...

  • Janusz N.

    Oceniono 4 razy 4

    To jest szantaż wobec pracodawcy. Ten gość chyba nie ma pojęcia o czym mówi.

  • hotei

    Oceniono 6 razy 4

    i jeszcze talony na alkohol i jeansy

  • zagraniczny-online

    Oceniono 3 razy 3

    To jest jakas tragedia .. . przedsiebiorca ledwo co koniec z koncem wiaze, badz tez bankrutuje, a te debile z pisu karza mu jeszcze do jakichs bonow urlopowych ?

  • meki_majcher

    Oceniono 3 razy 3

    Aha, czyli dostaję od wspaniałego rządu bon, a frajera który zapłaci mam poszukać sobie sam?
    To ja jednak wybieram talon na qrwe i balon.

  • fruqo3

    Oceniono 3 razy 3

    Ja nawet nie wiem jak nazwać tych którzy nami rządzą.
    Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych wystarczająco obelżywych słów na ich określenie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX