Ulga na mieszkanie rzędu kilku tysięcy złotych? Eksperci o nowym pomyśle rządu: To ma się nijak do cen nieruchomości

Rząd proponuje nową ulgę podatkową dla osób, które nie ukończyły 35. roku życia. Za zakup mieszkania lub budowę domu będzie można odliczyć od 4,6 do 12,6 tys. złotych - w zależności od wielkości rodziny. Co na to eksperci?
Zobacz wideo

Projekt ustawy dotyczący nowej ulgi podatkowej przygotowuje Ministerstwo Rozwoju. Zakłada on wprowadzenie ulgi na zasiedlenie - na kupno nowego, pierwszego mieszkania na rynku pierwotnym lub wybudowanie domu jednorodzinnego na własnej działce. Ubiegać się o nią będą mogły osoby do 35 roku życia. Zgodnie z projektem wysokość kwoty, jaką będzie można sobie odliczyć od podatku dochodowego, będzie uzależniona od "struktury demograficznej rodziny tworzonej przez podatnika". Czyli im większa rodzina, tym większa ma być kwota to odliczenia. 

Według gospodarza Magazyn EKG Macieja Głogowskiego, mamy do czynienia z "projektem wyborczym", którego głównym celem jest "wbicie do głowy wyborcom, że coś dostaną". - Dlaczego? Otóż w wykazie prac legislacyjnych napisano, że ustawa będzie gotowa w trzecim kwartale tego roku. Kiedy wejdzie w życie? Nie wiadomo. Kiedy zacznie obowiązywać? Nie wiadomo. Skoro jest związana z COVID-19, to może powinna obowiązywać wstecz? Tego też nie wiadomo - wyliczał dziennikarz TOK FM.

Zdaniem gości programu sam kierunek nowego projektu wydaje się słuszny, choć - co podkreślali zgodnie - ulga, w wysokości średnio kilku tysięcy złotych, ma się nijak do aktualnych cen na rynku nieruchomości. - Wybudowanie domu to jest koszt kilkuset tysięcy. Po drugie, trzeba mieć działkę, żeby to wybudować. I jeżeli zachętą do tego ma być ulga, która maksymalnie dla małżonków z trójką dzieci ma sięgnąć 12 tysięcy złotych, to znaczy, że to nikogo nie skłoni do tego, aby dom wybudować - stwierdził ekonomista dr Marcin Mrowiec.

Nowa ulga podatkowa? "To taka wrzutka"

W projekcie ustawy wyliczono, że od dochodu można byłoby odliczyć kwoty sięgające od 4,6 tys. złotych (w przypadku singla) do 12,6 tys. złotych (dla małżeństwa z trójką dzieci). Małżeństwo bezdzietnie mogłoby liczyć na nieco ponad 9 tys. złotych, a z jednym dzieckiem - na nieco ponad 10 tys. Z kolei osoba samotna z jednym dzieckiem mogłaby odliczyć około 5,7 tys. złotych. 

Jak zauważyła dr Anna Czarczyńska z Akademii Leona Koźmińskiego, nie są to kwoty, które radykalnie wpłyną na rynek mieszkaniowy. - Więc trochę rozumiem, że to jest taka "wrzutka", która ma nas zachęcić do tego, żeby ten rynek dalej się dalej szybko rozwijał - skomentowała. Ekspertka przypomniała, że do tej pory inwestycje w nieruchomości utrzymywały się w Polsce na bardzo wysokim poziomie i z punktu widzenia rządu dobrze byłoby ten trend utrzymać. - Bo to ładnie wygląda potem w rachunkach PKB, że mamy rzeczywiście rosnący poziom inwestycji w kraju - mówiła rozmówczyni Macieja Głogowskiego.

Posłuchaj całej dyskusji w Magazynie EKG: 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Ulga na mieszkanie rzędu kilku tysięcy złotych? Taką propozycję wysuwa rząd
Zaloguj się
  • marudna.maruda

    Oceniono 1 raz 1

    Młodzi przed 35 rokiem życia już się ustawili w kolejki do deweloperów. Wyjątkowa okazja, skoro rząd dopłaci aż za 1, a w małych miasteczkach może i za 3 metry mieszkania.

  • varranzcomodo242

    0

    Takie ulgi to zwykle można wynegocjować z deweloperem. A te programy niby pomocowe najczęściej sprawiają, że deweloperzy się są skłonni do ustępstw albo ludzie nie negocjują bo mają pomoc od państwa. Ale efekt propagandowy można osiągnąć. Najczęściej u tych, którzy z tego nie korzystają. Pozostaje zaś w świadomości, że pomagają młodym.

  • bihepi

    0

    Jeśli samotny rodzic trójki dzieci kupi mieszkanie od developera, dostanie od krzywoustego 8 044,75 zł.
    Słuszną linię ma nasza partia.
    *
    podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/1477457,ulga-podatkowa-dla-kupujacych-nieruchomosci-mieszkanie.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX