Tarcza 4.0 to m.in. przymusowe urlopy i wakacje kredytowe. Jakie zmiany czekają pracodawców i pracowników?

Przymusowe urlopy i wakacje kredytowe bez opłat - to najnowsze pomysły rządu na walkę ze skutkami korona-kryzysu. Kiedy pracownik może zostać wysłany na przymusowy urlop? Komu przysługują wakacje kredytowe?
Zobacz wideo

Rząd przyjął w środę (20 maja) projekt czwartej już antykryzysowej tarczy, która teraz trafi do Sejmu. Znalazło się w niej sporo zmian zarówno dla pracodawców, jak i pracowników.

Tarcza 4.0. Przymusowe urlopy

Jeśli przepisy tarczy wejdą w życie, zaległego urlopu nie trzeba będzie odebrać do końca września. Z tym że od teraz to pracodawca będzie mógł zdecydować, kiedy jego pracownik z niego skorzysta. W założeniu ma to pozwolić na uniknięcie sytuacji, w której wszyscy pracownicy pójdą na urlop w tym samym czasie.

Zgodnie z projektem przepisów pracodawcy będą też mogli uchylić się przed stosowaniem niektórych postanowień dotyczących układów zbiorowych. Nowe zasady mają także ograniczyć wysokość odpraw i odszkodowań w przypadku ustania stosunku pracy czy wygaśnięcia umowy zlecenia lub umowy o dzieło. Nie będą one mogły być wyższe niż dziesięciokrotność najniższego wynagrodzenia, które wynosi obecnie 2600 zł brutto.

Zmiany mają dotyczyć też ułatwień, czy też podniesienia możliwości w dalszym ciągu utrzymywania miejsc pracy w przedsiębiorstwach. - Rozszerzamy możliwość korzystania z postojowego oraz dopłat do wynagrodzeń, które wprowadziliśmy ustawą z 1 kwietnia tego roku dla przedsiębiorców, którzy nie chcą redukować wymiaru czasu pracy swoich pracowników, ponieważ jest to niemożliwe, ponieważ produkcja u nich ciągła, 24-godzinna uniemożliwia redukcję wymiaru czasu pracy - tłumaczyła w środę (27 maja) wicepremier Jadwiga Emilewicz. 

Tarcza 4.0. Wakacje kredytowe

Rząd chce też uregulować tak zwane wakacje kredytowe dla tych, którzy stracili pracę po 13 marca. Chodzi o to, żeby bank pozwalał na zawieszenie całej raty nawet przez trzy miesiące i nie pobierał za to żadnych dodatkowych opłat. W przepisach pojawiło się jednak ważne zastrzeżenie: jeśli kredytobiorca posiada kilka kredytów, zawieszenie spłaty raty kapitałowej i odsetkowej będzie mogło dotyczyć wyłącznie jednego kredytu.

Na nowych przepisach mają skorzystać też przedsiębiorcy, którzy z powodu epidemii nie mogli wywiązać się z realizacji zleconych im prac: mają zyskać możliwość uchylenia się od kar finansowych przewidzianych w umowach. Ma to także ułatwić rozliczanie zamówień publicznych.

Najnowsza tarcza antykryzysowa ma także chronić polskie firmy przed zagranicznymi przejęciami. Prezes UOKiK ma więc kontrolować transakcje nabycia znaczącej liczby udziałów w spółkach. Ochrona ma dotyczyć przedsiębiorstw, których przychód na terytorium Polski przekroczył równowartość 10 mln euro w którymkolwiek z dwóch lat obrotowych poprzedzających chęć przejęcia.

Na nowych zasadach mają, według rządzących, skorzystać też samorządy, które mają zyskać prawo do większej swobody w zadłużaniu się oraz większą elastyczność przy wydatkach.

Masz pytania dotyczące tarcz antykryzysowych przygotowanych przez rząd? Sprawdź odpowiedź tutaj!

Posłuchaj w aplikacji TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM