wysTARCZY zapytać: Spadku dochodów nie ma, bo było L4 [PYTANIE 37]

Masz pytanie dotyczące Tarczy Antykryzysowej? wysTARCZY zapytać! Codziennie w Magazynie EKG odpowiadamy na pytania Słuchaczy. Dziś gościem audycji był Dariusz Gałązka, a pytanie dotyczyło szczególnego przypadku odmowy wparcia w ramach tarczy.
Zobacz wideo

Do redakcji TOK FM dotarło następujące pytanie:

Jestem tłumaczką konferencyjną języka niemieckiego. Mam duże doświadczenie i uznanie wśród swoich klientów i biur tłumaczeń, w związku z czym nie narzekałam na brak zleceń. Tłumaczyłam symultanicznie i konsekutywnie na wielu imprezach w kraju i poza jego granicami. W grudniu 2019, tuż po powrocie z Niemiec z kolejnego zlecenia, zdiagnozowano u mnie, dotychczas wcale niechorującej osoby, chorobę nowotworową. Zaliczyłam dwa pobyty w szpitalu, przeszłam dwie poważne operacje i finalnie miesiąc codziennej radioterapii. To wszystko trwało w sumie od końca grudnia 2019 do marca 2020. Oczywiście, musiałam w tym czasie być na pierwszym w niekrótkim już życiu L4. Pozbierawszy się, postanowiłam nie przedłużać zwolnienia, mimo iż lekarz bez problemu takowe by mi wypisał. Uznałam jednak, że chcę pracować, a nie pobierać symboliczny zasiłek. Zwyczajnie też tęskniłam za swoją pracą. I wtedy właśnie zaczął się "kryzys wirusowy". Wszystkie wyjazdy, konferencje szkolenia, kongresy itd. zostały odwołane. W przeddzień zaplanowanego wyjazdu musiałam rozpakować walizkę.

Po trzech miesiącach kryzysu indywidualnego bez żadnych dochodów przeszłam zatem płynnie w kryzys zbiorowy…

Po długim oczekiwaniu otrzymałam dziś z ZUS odmowę. Uznali, że tarcza mi nie przysługuje, bo nie wykazałam spadku dochodów. No cóż, z zerowych dochodów w czasie L4 rzeczywiście trudno "spaść". Nie zobaczę więc ani grosza, bo miałam czelność w ustawowym okresie zachorować. Czy nie byłoby logiczne wzięcie w tej sytuacji pod uwagę dochodów nie ze stycznia i lutego, kiedy to z przyczyn losowych nie miałam możliwości zarabiać, ale np. z listopada i grudnia (czasu bezpośrednio przed chorobą) albo ze stycznia i lutego, ale wcześniejszego roku? 

Odpowiedział na nie Dariusz Gałązka, partner w kancelarii Grant Thornton:

Rzeczywiście, w ramach świadczenia postojowego dla osób prowadzących działalność gospodarczą Słuchaczka na dziś nie spełnia warunków. Musimy ją odesłać do innych rozwiązań, czyli do pożyczki dla mikroprzedsiębiorców do kwoty 5 tys. zł. Przez trzy miesiące od udzielenia ta pożyczka może podlegać umorzeniu. Inne rozwiązanie, w związku z dofinansowaniem części kosztów prowadzenia działalności gospodarczej - tu porównuje się wskazane miesiące z miesiącami ubiegłego roku. Jeśli spadek przychodów sięgnie 80 proc., to otrzymać można nawet ponad 7 tys. zł. Oba instrumenty znaleźć można na stronach powiatowego urzędu pracy. 

Czekamy na Wasze pytania: ekg@tok.fm

O sytuacji przedsiębiorców i całej gospodarki Maciej Głogowski rozmawia z gośćmi Magazynu EKG od poniedziałku do piątku po 9:00.

SPRAWDŹ INNE PYTANIA I ODPOWIEDZI >> 

DOSTĘP PREMIUM