PFR i tak wesprze spółki, żeby górnicy dostali pensje? "To błędne myślenie, wszystkich traktujemy tak samo"

Trzeba wspierać transformację w górnictwie. Jeśli Komisja Europejska idzie w kierunku zmian w energetyce, to rozumie też, że w przypadku Polski potrzeba na to 29 lat i swojej zgody udzieli - mówił w TOK FM szef PFR Paweł Borys.
Zobacz wideo

Powołany przez górnicze związki zawodowe Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy i delegacja rządowa podpisały w ubiegłym tygodniu porozumienie ws. zasad i tempa transformacji górnictwa. Ustalono, że ostatnia kopalnia węgla kamiennego w Polsce ma zakończyć działalność w 2049 r. Obecnie pracujący górnicy mają mieć zagwarantowaną pracę do emerytury, a jeśli nie będzie to możliwe - zostaną objęci osłonami socjalnymi. Rząd powoła pełnomocnika ds. społeczno-gospodarczej transformacji terenów pogórniczych. Treść porozumienia wejdzie w życie po notyfikacji przez Komisję Europejską.

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

Zdaniem Pawła Borysa, szefa Polskiego Funduszu Rozwoju, porozumienie to duży przełom i krok naprzód. – Po raz pierwszy jest zgoda, że ten sektor wymaga zmniejszenia. W ramach Tarczy Finansowej dla Dużych Firm otrzymaliśmy wnioski od Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Polskiej Grupy Górniczej. Jeśli plan restrukturyzacji również do nas trafi, to ocenimy go i podejmiemy decyzję, czy udzielimy tym podmiotom wsparcia. Nie chce spekulować, bo te dokumenty do nas nie trafiły – mówił Borys.

Nie zgodził się z tezą prowadzącego magazyn "EKG" Macieja Głogowskiego, że i tak PFR wypłaci tym podmiotom pieniądze, bo inaczej górnicy nie dostaną wypłat. – To jest błędne założenie. Pomogliśmy kilkuset tysiącom firm. Wszystkie traktujemy tak samo i działamy w ramach prawa. Jeśli firma spełni kryteria, to dostanie pieniądze. Potrafię sobie wyobrazić sytuację, że cześć finansowania może być uzależniona od notyfikacji Komisji Europejskiej. Jednak, tak jak nadmieniałem, musimy dostać wszystkie dokumenty – podkreślał szef PFR.

Borys przekonywał, że transformację górnictwa trzeba wspierać - również pieniędzmi z PFR. I przekonywał, że dobrze, że to porozumienie zostało podpisane. - To mocny krok do przodu. Wiadomo, że transformacja będzie wiązała się z okresem, w którym będzie udzielana pomoc publiczna. Jeśli Komisja Europejska faktycznie idzie w kierunku zmian w energetyce, to rozumie, że w przypadku Polski potrzeba 29 lat i swojej zgody udzieli. Ewolucja jest lepsza od rewolucji. Te regiony (górnicze -red.) potrzebują wielu lat przekształceń, nowych inwestycji, żeby np. w Rudzie Śląskiej nie powtórzył się scenariusz Wałbrzycha z lat 90-tych – ocenił Borys.

Co ze wsparciem dla dużych firm?

Gość magazynu "EKG" mówił też ogólnie o wypłatach z Tarczy Finansowej PFR, czyli wsparciu dla dużych firm w związku z Covid-19. - Całkowite koszty tarczy będą mniejsze, nawet o 20 miliardów złotych – zdradził Borys. Szef Polskiego Funduszu Rozwoju wyliczał, że do tej pory z planowanych stu miliardów, PFR wypłacił firmom około 75 procent tej sumy. Wydatki - także dla finansów publicznych - będą mniejsze, bo kilka dużych firm wycofało wnioski o pomoc - tłumaczył Borys. Dodał, że chodzi głównie o firmy z sektora handlowego, dla których trzeci kwartał roku okazał się "dynamicznym odbiciem". - Ich wyniki były lepsze, niż to czego się spodziewały - wskazał. 

W sumie po pieniądze od PFR zgłosiło się blisko trzysta dużych firm. Do tej pory pozytywnie rozpatrzono ponad 50 wniosków. - Podpisywane są umowy i program przyspiesza. Mam nadzieję, że wszystkie firmy, które złożyły wnioski, a spełniają kryteria, do końca roku otrzymają wsparcie - podkreślał Borys.

Czym jest Tarcza Finansowa PFR ?

Tarcza Finansowa dla Dużych Firm to program wsparcia dla przedsiębiorstw, które ucierpiały w wyniku pandemii Covid-19. Zakłada trzy rodzaje finansowania: pożyczki płynnościowe, pożyczki preferencyjne i instrumenty kapitałowe. W ramach pożyczek płynnościowych dostępnych jest 10 mld zł; na pożyczki preferencyjne przeznaczono 7,5 mld zł, a na wsparcie o charakterze kapitałowym - 7,5 mld zł.

Z Tarczy Finansowej PFR dla Dużych Firm mogą skorzystać przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 249 osób lub te, których obrót przekracza 50 mln euro i suma bilansowa 43 mln euro. Do programu dopuszczone są też średnie firmy, o ile zatrudniają powyżej 150 pracowników i ich obrót przekracza 100 mln zł.

Tarcza Finansowa PFR jest częścią rządowej tarczy antykryzysowej.

DOSTĘP PREMIUM