Polska z najniższym bezrobociem na świecie? To zaskakujące, ale możliwe

Dane dotyczące bezrobocia na świecie są w ostatnim czasie zaskakujące. Okazuje się bowiem, że Polska może stać się krajem z najniższą stopą bezrobocia na świecie. Wyprzedzić musi tylko Japonię i Czechy, jednak w obu tych krajach bezrobocie ostatnio rośnie. A w Polsce spada.
Zobacz wideo

Wiele biznesów ledwo przetrwało pierwsze miesiące pandemii, sporo z nich upadło. Pracę z dnia na dzień tracili ludzie, którzy zajmowali się gastronomią, turystyką, ale też artyści, fryzjerzy i pracownicy wielu innych branż. Mogłoby się wydawać, że po tym wszystkim sytuacja na rynku pracy w Polsce jest tak trudna, jak dawno nie była. 

Rafał Hirsch zauważył jednak w swoim podcaście, że dane dotyczące stopy bezrobocia w Polsce są zaskakujące. Tak bardzo, że aż trudno w nie uwierzyć. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że stopa bezrobocia w Polsce... spada. - Wszyscy trzymali kciuki, żeby bezrobocie nie rosło zbyt szybko i nikt chyba nie oczekiwał, że będzie dalej spadać - stwierdził Hirsch. 

Warto zauważyć, że Eurostat oblicza stopę bezrobocia inaczej, niż polskie ministerstwo pracy. Resort zlicza dane z urzędów, a Eurostat stosuje inną, rekomendowaną przez międzynarodową organizację pracy, metodę. - Upraszczając, można powiedzieć, że stosuje sondaże. Pyta ludzi, czy pracują, czy nie pracują. Nie pyta, czy pracują legalnie, czy są zatrudnieni na etacie, czy na umowie zleceniu - tłumaczył Hirsch w podcaście. Sonda ta oczywiście jest prowadzona na odpowiednio dużej próbie.  - Liczenie bezrobocia w ten sposób daje zupełnie inne rezultaty - zauważył dziennikarz. 

Dane z urzędów pracy pokazują, że bezrobocie w Polsce jest na poziomie 6 proc. Natomiast według Eurostatu wyniosło w lipcu jedynie 3,1 proc., czyli zdecydowanie mniej. - I do tego jest to spadek bezrobocia - zaznaczył Rafał Hirsch. - W Unii Europejskiej, pod względem bezrobocia, jesteśmy na drugim miejscu, bo na pierwszym ciągle są Czesi, którzy stopę bezrobocia mają na poziomie 2,7 proc. - mówił Hirsch. 

Tyle że różnica między Polską a Czechami jest taka, że w Czechach bezrobocie rośnie, a w Polsce spada. - Doganiamy Czechów, bo Czesi mają teraz 2,7 proc., ale w maju mieli 2,4 proc., czyli stopa bezrobocia powoli rośnie - opowiadał Hirsch. - My w maju mieliśmy 3,3 proc., a teraz jest 3,1 proc. Jak tak dalej pójdzie, to łatwo sobie wyliczyć, że za parę miesięcy Czechów dogonimy, a potem przegonimy. I będziemy mieć najniższą stopę bezrobocia w Unii - stwierdził. 

Polska z najniższym bezrobociem na świecie. Tak, to możliwe

To jednak nie koniec zaskoczeń, bowiem okazuje się, że nasza stopa bezrobocia może wkrótce być najniższa na świecie. Oczywiście wśród krajów, w których tę stopę się oblicza. - Brzmi to mało wiarygodnie i dość patetycznie, ale naprawdę z tych danych wynika, że za kilka miesięcy Polska może być krajem o najniższej stopie bezrobocia na świecie - analizował Hirsch.

Według statystyk OECD, Polska jest obecnie na trzecim miejscu. Przed nami są wspomniani wcześniej Czesi, ale też Japonia, gdzie stopa bezrobocia wynosi 2,9 proc. - Tylko jak spojrzymy na trendy w Japonii, to podobnie jak w Czechach, stopa bezrobocia powoli idzie w górę. Jeśli utrzymamy u nas trend spadkowy, który zobaczyć można w najnowszym raporcie Eurostatu, to możemy w najbliższych miesiącach wyprzedzić nie tylko Czechów, ale też Japonię - zauważał Hirsch. 

Z kolei najwyższe bezrobocie na świecie, według danych OECD, jest w Kolumbii. I wynosi ponad 17 proc. Zaskoczeniem może być jednak drugie miejsce, na którym znalazła się Hiszpania, ze stopą bezrobocia na poziomie 16,2 proc. Trzecie miejsce na niechlubnym podium zajmuje, co też może być zaskakujące, Kanada z wynikiem 10,2 proc. Dalej uplasowały się Włochy, Litwa i Szwecja. 

Skąd tak niskie bezrobocie? Jedną z przyczyn jest demografia

Jeżeli Polsce uda się wyprzedzić Japonię i Czechy, to według tych danych będzie krajem z najniższą stopą bezrobocia na świecie. Rafał Hirsch przypominał, że jeszcze parę lat temu byliśmy za Niemcami i mniej więcej na tym samym poziomie, co Holandia. Skąd wziął się tak pozytywny dla Polski trend? Jedną z przyczyn może być demografia. 

- Z jednej strony nasza gospodarka jest na tyle dobrze skonstruowana i stabilna, że cały czas może się dość szybko, szybciej niż inne kraje strefy euro, rozwijać. Z drugiej strony trochę brakuje nam ludzi na rynku pracy, właśnie z powodów demograficznych. Pomagają nam oczywiście Ukraińcy i Białorusini, ale przez pandemię część z nich wyjechała. Było ich trochę mniej i to wszystko odkłada się w tych statystykach - wyjaśniał Rafał Hirsch. 

Czas jednak pokaże, czy rzeczywiście stopa bezrobocia utrzyma się w Polsce na tak niskim poziomie. I czy będzie cały czas spadać, bo to jest kluczowe. - Faktycznie wychodzi na to, że możemy mieć najniższe bezrobocie na świecie, ale to jest jeszcze kwestia nadchodzących miesięcy. Na razie możemy powiedzieć, że doganiamy Czechów - podsumował Hirsch. 

DOSTĘP PREMIUM