Ponad 720 milionów złotych kary dla właściciela sieci sklepów Biedronka

To efekt kontroli, którą przeprowadził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Według UOKiKU, spółka Jeronimo Martins narzucała swoim dostawcom nieuczciwe warunki współpracy.
Zobacz wideo

Chodzi głównie o dostawców warzyw i owoców, wobec których właściciel Biedronki stosował system tak zwanych retro-rabatów. 

- Oznacza to, że spółka wymuszała wstecznie, po zapoznaniu się z obrotem  za dany miesiąc swojego kontrahenta, dzielenie się wynagrodzeniem za zrealizowane dostawy głównie owoców i warzyw, ale nie tylko - tłumaczy prezes UOKiK-u, Tomasz Chróstny.

Według UOKiK-u, z takimi praktykami spotkało się ponad dwieście firm. Właściciel Biedronki tylko w ciągu trzech lat zarobił na tym ponad 600 milionów złotych. Kara wyniosła 723 miliony. Ale na tym nie koniec.

- Dostawcy, którzy musieli w sposób systemowy dzielić się już osiągniętym wynagrodzeniem powinni jak najszybciej wystąpić z roszczeniem do sądu o odszkodowanie za tego typu praktyki - podpowiada Chróstny. 

UOKiK sprawdza też, czy podobne nadużycia mają miejsce w innych sieciach

DOSTĘP PREMIUM