Na pomysł na biznes wpadła podczas prasowania. Trafiła w potrzebę i lukę rynkową [Podcast Przedsiębiorczy]

Własne umiejętności, hobby i pasje, a także baczna obserwacja rzeczywistości i dostrzeganie luk rynkowych - to właśnie tam należy szukać pomysłów na własny biznes. Wojciech Kowalik w "Podcaście przedsiębiorczym" opowiada trzy niezwykłe historie biznesowego sukcesu.

Joanna Dowejko przyznaje, że pomysł założenia prasowalni przyszedł do niej, gdy sama przedzierała się przez stertę rodzinnego prasowania. - To oferta dla tych, którzy nie lubią, nie chcą prasować, nie mają na to czasu, sprzętu. Poza tym niektóre tkaniny domowym sprzętem trudno jest rozprasować dokładnie - podkreśla. 

Posłuchaj podcastu:

- Pomyślałam, że to coś, z czym się mierzymy wszyscy, a w Gorzowie takiego miejsca, które zaproponowałoby to na profesjonalnym poziomie, nie ma. Czyli pomysł wynikał z luki rynkowej i potrzeby rynku - mówiła. Sam pomysł pojawił się w jej głowie jesienią 2017 roku, a firma zaczęła działanie w marcu 2018 roku. - Przez te pół roku starałam się poukładać to sobie w głowie i być gotowa estetycznie i logistycznie - wyjaśniała. Okazało się, że pracy jest sporo - poza samym miejscem, które zająć miała prasowalnia, sporo energii poszło na kwestie wizerunkowe - trzeba było przygotować profesjonalną prezentację graficzną, stronę internetową, zdjęcia. 

Ale Joanna Dowejko była zdecydowana, że chce iść na swoje. - Po urodzeniu trzeciego syna pomyślałam, że chciałabym prowadzić swoją firmę - wskazuje. I dodaje, że pomysły na biznes miała różne. Ale dopiero koncept prasowalni zdecydowała się realizować. 

Przyznaje, że droga, jaką przeszła od wpisu do rejestru przedsiębiorców do pierwszych zarobków była długa. - To było szukanie klientów, tworzenie wizerunku klientów, do których adresujemy usługę. Potrzeba dobrego sprzętu, żeby usługa była profesjonalna, a nie domowa. A do tego trzeba się pokazać w serwisach społecznościowych. Żeby dotrzeć do odpowiedniego klienta, trzeba poświęcić na to trochę więcej energii - wyliczała. Przyznała, że skorzystała ze wsparcia dla powstających firm - wzięła mikropożyczkę. Dziś mówi, że jej firma może i wciąż jest raczkująca, ale "na tyle mocna, że szybciej pójdzie, niż się przewróci". 

W podcaście Wojciech Kowalik o doświadczenia w zakładaniu firmy pytał również Jakuba Mroza z Tongariro i outfilm.pl oraz Karola Chmielewskiego z Piesotto. Chmielewski pytany o rady dla początkujących przedsiębiorców, szukających pomysłów na biznes, wymienił ich kilka: rozglądać się, zbierać feedback, rozmawiać z klientami. - Potrzeba wytrwałości. Bardzo rzadko rzeczy wydarzają się z miesiąca na miesiąc - stwierdził.

DOSTĘP PREMIUM