Bezrobocie w Polsce jest najniższe w całej Unii Europejskiej? Zależy od tego, kto je liczy

Według unijnego Eurostatu, w styczniu stopa bezrobocia w naszym kraju wyniosła niewiele ponad trzy procent, czyli najmniej w całej UE - pochwalił się premier Morawiecki. Jednak dane Głównego Urzędu Statystycznego mówią zupełnie co innego. Skąd te różnice?
Zobacz wideo

Danymi z Eurostatu Morawiecki pochwalił się w mediach społecznościowych. - Polska ma aktualnie najniższe bezrobocie w całej UE. Wynosi ono 3,1 proc. - napisał na Twitterze premier. Podkreślił, że Polska przegoniła pod tym względem Czechy, dotychczasowego lidera.

Jednak według ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego bezrobocie w Polsce jest ponad dwukrotnie wyższe i w styczniu wynosiło 6,5 procent. To o trzy dziesiąte więcej, niż w grudniu. Najwięcej bezrobotnych jest na Warmii i Mazurach, na podkarpaciu i w województwie kujawsko- pomorskim. 

Skąd ta różnica?

Jak przypomniał na antenie Radia TOK FM reporter Tomasz Setta, obie instytucje posługują się inną metodą liczenia bezrobocia. Polski GUS zlicza po prostu osoby zarejestrowane w urzędach pracy. Unijny Eurostat bada z kolei tak zwaną aktywność ekonomiczną ludności. A to oznacza, że do grona bezrobotnych Unia nie zalicza osób, które choćby przez bardzo krótki czas wykonywały ostatnio jakąkolwiek pracę zarobkową. Na tym tle Polska, rzeczywiście, wypada najlepiej w całej Unii Europejskiej. Tak mierzone bezrobocie wyniosło w styczniu 3,1 procent. Niewiele gorzej sytuacja wygląda w Czechach i Holandii. Na drugim końcu tego zestawienia znalazła się Hiszpania, gdzie bez pracy pozostaje dzisiaj aż 16 procent mieszkańców.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM