Jak sądy powinny orzekać w sprawach frankowych? "To tykająca bomba dla całej gospodarki"

Ani politycy, ani same banki, nie potrafili rozstrzygnąć wątpliwości wobec kredytów walutowych. Tomasz Setta, dziennikarz ekonomiczny TOK FM, wyjaśnia, dlaczego to w rękach sądów - a konkretnie tego najwyższego - leży przyszłość nie tylko frankowiczów, ale też całego sektora bankowego.

Dopiero 11 maja Sąd Najwyższy wypowie się na temat kredytów frankowych. Posiedzenie po raz kolejny przesunięto. A tak naprawdę to właśnie od Sądu Najwyższego zależy, jak sądy powszechne będą rozstrzygać sprawy między klientami a bankami. Tomasz Setta, dziennikarz ekonomiczny TOK FM, w jasny i klarowny sposób wyjaśnia, jak wymiar sprawiedliwości w tej chwili podchodzi do tej kwestii i rozlicza obie stronu sporu.

Zobacz wideo

Przybliża też, na jakie pytania będzie musiał odpowiedzieć Sąd Najwyższy. A sprawa jest fundamentalna dla całego sektora bankowego, bo w grę wchodzą naprawdę gigantyczne pieniądze. 

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM