"Usługi paramedyczne" to pomysł hotelarzy na majówkę. Zakazów się nie przestraszyli i czekają na gości

Hotelarze zapowiadają, że mimo obowiązujących obostrzeń będą przyjmować gości w czasie zbliżającej się majówki. Szykują rozwiązanie, które ma uchronić ich przed karami. Tłumaczą, że muszą zacząć zarabiać, żeby uniknąć bankructwa.
Zobacz wideo

Rząd już kilka tygodni temu zapowiedział, że nie będzie otwierania hoteli i pensjonatów na majówkę. Obostrzenia związane z turystyką mają nakłonić Polki i Polaków, by zrezygnowali z majówkowych wyjazdów. Bo choć spada liczba nowych zakażeń koronawirusem, to sytuacja daleka jest od ideału.

Ale okazuje się, że hotelarze mają pomysł na obejście zakazu. Przygotowali akcję pod hasłem "Otwieramy w majówkę". Jak mówi w rozmowie z TOK FM prezes Polskiej Izby Hotelarskiej Marek Łuczyński, hotele mają się po prostu przebranżawiać na obiekty świadczące usługi paramedyczne, czyli na przykład oferujące rehabilitację po przebytym koronawirusie. Na taką działalność przepisy pozwalają.

Łuczyński dodaje, że obiekty w kurortach mogą zamienić się "w pewien rodzaj" sanatoriów. - Dla takiego gościa czy też raczej pacjenta to lekarz bądź fizjoterapeuta może zlecić tego typu ofertę pobytową - wyjaśnił.

Przypomnijmy, że dzięki podobnemu wybiegowi niektóre hotele działały także zimą, gdy obowiązywał rządowy zakaz, który dotyczył wtedy nawet sanatoriów. W hotelu "w celach leczniczych" przebywała Krystyna Pawłowicz. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że na wszystkich chętnych na miejscu czekał lekarz, który kierował zainteresowanych na taki pobyt, za skierowanie trzeba było zapłacić 50 złotych.

Rząd zapowiada kontrole

Obostrzenia dla hoteli i pensjonatów obowiązują w całym kraju od 20 marca, wcześniej wprowadzono w czterech województwach: warmińsko-mazurskim, pomorskim, lubuskim i mazowieckim. Obiekty nie mogą przyjmować turystów. Z obostrzeń wyłączone są np. hotele robotnicze, a także usługi świadczone w ramach podróży służbowych m.in. medyków, kierowców, żołnierzy.

Przedstawiciele rządu zapowiedzieli, że w czasie majówki hotele i pensjonaty będą na celowniku, właściciele powinni spodziewać się kontroli. Z kolei Izba Hotelarzy już zadeklarowała, że będzie pomagać przedsiębiorcom w przypadku kontrolowania przestrzegania obostrzeń.

W tym tygodniu plan "odmrażania" branż

Zgodnie z zapowiedzią ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, w tym tygodniu mamy poznać szczegółowy plan postępowania dla całego maja, który będzie zakładał przywracanie funkcjonowania takich branż jak hotelarska i gastronomiczna. 

Od dziś (poniedziałek, 26 kwietnia) w 11 województwach obowiązują nowe obostrzenia, ale hotele wciąż wszędzie są zamknięte. Na razie rząd zezwolił na hybrydowy powrót do szkół uczniów z klas I-III oraz otwarcie salonów fryzjerskich i kosmetycznych. 

DOSTĘP PREMIUM