Taksówkarze z MPT obawiają się przejęcia przez iTaxi. "Nie będziemy mieć zleceń"

Boimy się, że zostając w barwach MPT po przejęciu przez iTaxi, nie będziemy mieli zleceń - powiedzieli w rozmowie z PAP związkowcy, odnosząc się do podpisanej umowy przedwstępnej o sprzedaży Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego podpisanej przez MZA z firmą iTaxi.

Kierowcy MZA i MPT zrzeszeni w Związku Zawodowym Kierowców RP przy MZA domagają się od władz tej miejskiej spółki i miasta wyjaśnień w sprawie przejęcia marki MPT przez iTaxi.

W rozmowie z PAP związkowcy wyrazili swoje zaniepokojenie zasadami włączenia MPT do firmy iTaxi. Obawiają się, że zostaną zmuszeni do zrezygnowania z pracy pod szyldem MPT z powodów finansowych.

- Podczas spotkania z przedstawicielami iTaxi powiedziano nam wprost. Kierowcom MPT zostaną zaproponowane dwie oferty. Mogą przejść automatycznie do iTaxi. Dostaną wtedy dostęp do ich systemu operacyjnego przyjmowania zleceń. Nie muszą jednak tego robić. Mogą zostać w strukturach MPT i mieć dostęp jedynie do systemu operacyjnego MPT przyjmowania zleceń - mówią związkowcy.

- Jednak z racji tego, że iTaxi przejmuje wszelkie aktywa MPT to ktokolwiek zadzwoni pod numer MPT, ktokolwiek użyje aplikacji MPT w pierwszej kolejności będzie trafiał do centrali iTaxi. Oznacza to, że każde zlecenie, które przyjdzie w pierwszej kolejności "idzie" do systemu operacyjnego iTaxi. Jeżeli któreś nie zostanie pobrane dopiero wtedy przejdzie na system MPT, czyli w tym przypadku tzw. "śmietnik" - zaznaczają. Dodają, że dla nich oznacza to, że "pozostając w barwach MPT po przejęciu przez iTaxi nie będą mieli możliwości zapłacić za prąd i wyżywić dzieci".

Członek Zarządu iTaxi Andrzej Padziński wyjaśnił zasady włączenia kierowców MPT do iTaxi. - Kierowcy MPT, którzy zdecydują się na przejście do iTaxi (wymagana jest zgoda każdego kierowcy na skuteczność cesji) będą mieć utrzymane zasady współpracy (abonament i prowizja za kurs) w ramach systemów obsługi zleceń i obsługi pasażerów MPT - poinformował Padziński.

- Jedyną różnicą dla kierowców będzie to, że formalnie systemy te będą funkcjonowały w strukturach spółki iTaxi. Pozostałe warunki i zasady dla kierowców MPT się nie zmieniają - wskazał.

Wskazał, że chętni kierowcy MPT będą mogli rozszerzyć współpracę z iTaxi podpisując dodatkową umowę na obsługę pasażerów i kursów w aplikacji iTaxi. - Będą też obsługiwać pasażerów pod połączonymi barwami MPT – iTaxi. Planowane jest podwójne oznaczenie pojazdów, tak jak to funkcjonuje w Krakowie (Barbakan-iTaxi) oraz Wrocławiu (Wicar-iTaxi) - podał.

- Klienci zamawiający kursy w systemach przejętych od MZA, będą obsługiwani przez dotychczasowych kierowców MPT, natomiast klienci zamawiający kursy w systemach iTaxi będą obsługiwani przez wszystkich kierowców korzystających z aplikacji iTaxi - co może być zachętą dla kierowców MPT do rozszerzenia zakresu współpracy z iTaxi. W długiej perspektywie planowana jest integracja obu systemów - dodał.

Miejskie Przedsiębiorstwo Taksówkowe istnieje w Warszawie od 70 lat. - Sam znak, jak i marka MPT jest symbolem Warszawy - mówią taksówkarze. - Utrata wizerunku warszawskiej taksówki jest krokiem do utraty jednego z największych przewoźników taksówkowych. Znak firmy MPT kojarzony był i jest z taksówką zaufania publicznego, utrata tej marki niesie za sobą nieodwracalne skutki. Czy Warszawa, jako stolica środka Europy nie powinna pielęgnować i dbać o dobro firmy, której miasto jest właścicielem? - pytają związkowcy.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM