Rekordowa inflacja. GUS podał najnowsze dane

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu 2021 r. wzrosły rok do roku o 5,5 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,3 proc. - poinformował Główny Urząd Statystyczny. Od 20 lat ceny nie rosły tak szybko.
Zobacz wideo

Według Głównego Urzędu Statystycznego największy wpływ na coraz szybszy wzrost cen miał drożejący prąd i gaz oraz paliwo. W porównaniu do ubiegłego roku paliwa kosztowały w sierpniu o blisko 18 proc. więcej, a koszty mieszkania wzrosły o ponad 6 proc. - w tym wywóz śmieci o 1/5, a prąd i gaz po blisko 10 proc.

W kategorii "żywność" według danych GUS podrożały wszystkie produkty, oprócz wieprzowiny oraz owoców.

31 sierpnia br. GUS opublikował tzw. szybki szacunek inflacji w sierpniu. Wynikało z niego, że inflacja licząc rok do roku - wyniosła w sierpniu 5,4 proc., a w stosunku do lipca wzrosła o 0,2 proc. 

Przeciętny Kowalski płaci więcej

- Rząd dużo mówi o inflacji, ale często bez sensu - zauważała Karolina Lewicka, dziennikarka TOK FM. Tłumaczyła też, dlaczego ciągłe tłumaczenia władzy, że inflacja jest dobra, mogą się PiS-owi w końcu odbić czkawką. Jeśli bowiem przeciętny Kowalski w sierpniu 2020 roku za podstawowe towary i usługi płacił 1000 zł, to rok później za to samo musiał wysupłać z portfela o ponad 50 zł więcej.

Na początku września premier Mateusz Morawiecki, pytany o najwyższą od 20 lat inflację w Polsce, powiedział, że "z inflacją jest tak, że może wobec niej działać w odpowiedni sposób niezależny bank centralny". - I bank centralny sądzę, że jakieś kroki przedsięweźmie, ponieważ to jest rola banku centralnego - powiedział Morawiecki, dodając, że rząd w tej sprawie nie wpływa na NBP.

Prezes NBP Adam Glapiński stwierdził wówczas, że dostępne prognozy wskazują, że w przyszłym roku inflacja się obniży. Jak dodał, jeśli będzie ryzyko trwałego przekraczania celu inflacyjnego, to polityka pieniężna zostanie zacieśniona - stopy procentowe podniesione.

DOSTĘP PREMIUM