Diesel przez dwa tygodnie zdrożał o 20 gr na litrze. Ceny autogazu też szybują w górę. "Rekordy dopiero przed nami"

Przyszły tydzień przyniesie kolejne podwyżki na stacjach benzynowych - prognozują eksperci analizujący światowe rynki paliw.

Na niektórych stacjach za benzynę - typu premium - możemy płacić już ponad 6 zł. To m.in. efekt odradzania się światowej gospodarki po pandemicznych ograniczeniach. W ostatnich dwóch tygodniach najbardziej drożał diesel. – Olej napędowy w ciągu dwóch tygodni podrożał w sumie o 20 groszy na litrze. W przypadku benzyny na tym tle podwyżki wyglądają symbolicznie bo to raptem 3 grosze – wskazywała Urszula Cieślak z biura maklerskiego Refleks.

Podobnie jest z autogazem. – Tu mamy rekordowe podwyżki już od kilku tygodni. W minionych siedmiu dniach litr LPG podrożał o 11 groszy. To pierwszy taki tydzień, kiedy duża część stacji sprzedawała autogaz w cenie powyżej 3 zł za litr – mówiła Cieślak i przypominała, że ceny na podobnym poziomie ostatni raz notowaliśmy w 2012 roku.

Niestety, według analityków, w najbliższych tygodniach będzie jeszcze drożej. Cieślak mówiła w TOK FM, że już w kolejnych dniach za litr oleju napędowego na niektórych stacjach możemy zapłacić nawet o 10 groszy więcej niż teraz. W przypadku benzyny mowa o średnio 5 groszach. – Zwróćmy uwagę, że w hurcie w ciągu dwóch tygodni olej napędowy zdrożał o 40 groszy. Jest jeszcze miejsce, żeby podwyżki były też na rynku detalicznym – ostrzegała ekspertka.

Czy i kiedy na stajach padnie bariera 6 zł za litr ropy lub benzyny 95-oktanowej? Zdaniem Cieślik właściciele będą się przed tym bronić, ale nie wiadomo, czy uda się to zrealizować. – Jeśli kolejny tydzień przyniesie tak gwałtowne wzrosty cen w hurcie, to ten poziom marży detalicznej nie skompensuje tych wzrostów – tłumaczyła gościni TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM