"Prezes Glapiński pobłądził w jedynym zadaniu, jakie ma". Polityk o decyzji w sprawie stóp procentowych

- Dzisiejsze podniesienie stopy procentowej to gonienie króliczka, który uciekł wtedy, kiedy pan Glapiński opowiadał bzdury o tym, w jakim fantastycznym stanie jest polska gospodarka - mówił w TOK FM Michał Kobosko. Polityk partii Polska2050 wyraził nadzieję, że Adam Glapiński nie zostanie prezesem NBP w kolejnej kadencji.
Zobacz wideo

Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny podniosła stopy procentowe - o 50 pkt. bazowych. A zatem  stopa referencyjna wzrosła do 2,25 proc., stopa lombardowa do 2,75 proc., stopa depozytowa do 1,75 proc., stopa redyskonta weksli do 2,3 proc., a stopa dyskontowa 2,35 proc. To już czwarta podwyżka stóp procentowych NBP w ciągu ostatnich czterech miesięcy, która oznacza m.in. wyższe raty dla osób mających kredyty hipoteczne. 

O decyzji RPP mówił w Wywiadzie Politycznym TOK FM Michał Kobosko, polityk partii Polska2050 Szymona Hołowni. - Cieszę się, że w tym roku kończy się kadencja pana Adama Glapińskiego [jako prezesa Narodowego Banku Polskiego - red.] i mam nadzieję, że nawet PiS nie zdecyduje się go powołać na nową kadencję - powiedział Kobosko.

Prowadząca audycję red. Karolina Lewicka zwróciła uwagę, że to raczej mało prawdopodobne, ponieważ zarówno politycy Prawa i Sprawiedliwości, jak i prezydent (powołujący prezesa banku centralnego) są zachwyceni jego pracą. - Nie podzielam tego zachwytu - odparł krótko Kobosko. - I chyba nikt, kto się interesuje ekonomią, nie podziela - dodał.

Zdaniem gościa TOK FM, "prezes Glapiński pobłądził właściwie w jedynym zadaniu jakie ma, czyli dbaniu o siłę i stabilność polskiego pieniądza". - To dzisiejsze podniesienie stopy procentowej to jest gonienie króliczka, który uciekł wtedy, kiedy pan Glapiński opowiadał bzdury, mówiąc o tym, w jakim fantastycznym stanie jest polska gospodarka i jak wszyscy nam zazdroszczą - komentował Kobosko.  

Po wtorkowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej stopy procentowe w Polsce są na najwyższym poziomie od dziewięciu lat. Ekonomiści przewidują jednak, że będą jeszcze wyższe. "Cykl zacieśniania polityki przez Radę Polityki Pieniężnej będzie kontynuowany w kolejnych miesiącach, tak że na koniec roku stopy procentowe wzrosną do 3,5 proc." - przekazano we wtorkowym komentarzu Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

DOSTĘP PREMIUM