Wakacje kredytowe a BIK. Czy wakacje zagrażają przyszłym kredytom? BIK wyjaśnia

Po wakacje kredytowe sięga coraz więcej osób. Wielu kredytobiorców powstrzymuje się jednak w obawie o przyszłe kredyty. Prezes zarządu Biura Informacji Kredytowej dr Mariusz Cholewa zaprzeczył w TOK FM, że wpis o wakacjach dodany do historii kredytowej klientów banków wpłynie na odmowę udzielenia im kredytów i pożyczek w przyszłości. Sprawdzamy, jak same banki odniosą się do tego wpisu.

Wakacje kredytowe a BIK. Banki straszą kredytobiorców? UOKiK interweniuje

Temat wpisania informacji o skorzystaniu z wakacji kredytowych do BIK, to jedna ze skarg, którą zgłaszali klienci banków do UOKiK. Kredytobiorcy wskazywali, że banki zniechęcają ich do brania wakacji kredytowych, informując, że w przyszłości będzie to miało negatywny wpływ na ich zdolność i wiarygodność kredytową.

Niemal natychmiast zareagował na to Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Poinformował na antenie radia RMF FM, że banki nie mają prawa do takich praktyk. Zapowiedział też, że wszystkie skargi będą sprawdzane na bieżąco i niezwłocznie wyciągane konsekwencje wobec banków.

"Banki nie mają podstaw do tego, żeby sam fakt skorzystania z ustawowych wakacji kredytowych powodował obniżenie zdolności kredytowej" - powiedział Chróstny w RMF FM.

Rządowe wakacje kredytowe 2022. Prezes BIK: bez wpływu na przyszłe kredyty

Do sprawy w audycji EKG odniósł się gość Tomasza Setty, dr Mariusz Cholewa, prezes Biura Informacji Kredytowej. W rozmowie na antenie TOK FM potwierdził co prawda, że wakacje kredytowe będą przez banki raportowane do BIK, jak każda istotna informacja mająca miejsce podczas spłaty kredytu. Jednak ten zapis nie wpłynie ani na zdolność kredytową, ani na ocenę ryzyka kredytowego danej osoby, bo obie te analizy opierają się na innych danych.

"Na scoring BIKowy (czyli ocenę potencjalnego ryzyka kredytobiorcy — przyp. redakcji) to nie będzie miało żadnego wpływu’ - powiedział prezes Cholewa. Podczas rozmowy prezes BIK wspomniał jednak, że ostateczne decyzje o tym komu przyznać kredyt podejmują banki i do nich będą należały ostateczne decyzje.

Czy warto wziąć wakacje kredytowe? Banki: to nie wpływa na zdolność kredytową

Jak więc banki będą traktowały wpis do BIK o wakacjach kredytowych wziętych przez kredytobiorcę? Sprawdził to portal Money.pl wysyłając zapytania do biur prasowych banków. Oto stanowiska banków:

PKO BP

Informacja o wakacjach jest wysyłana do BIK, nie jest jednak traktowana jako zaległość w spłacie, ani nie wpływa na zdolność kredytową. Bank zdolność kredytową ocenia indywidualnie, biorąc pod uwagę — zgodnie z zaleceniami nadzoru bankowego — takie dane jak cechy klienta, transakcje, sytuację makroekonomiczną itp.

Pekao SA

Bank poinformował, że zdolność kredytową ocenia się przede wszystkim na podstawie wysokości dochodów wnioskodawców oraz ich miesięcznych obciążeń. Taki wpis też nie jest tam brany pod uwagę

Alior Bank

Odpowiedział Money.pl, że "dokonuje indywidualnej oceny zdolności kredytowej każdego klienta wnioskującego o kredyt hipoteczny". Bank także potwierdził, że wakacje kredytowe nie wpływają negatywnie na wynik oceny klienta przed udzieleniem kredytu.

BNP Paribas

Bank także nie będzie brał pod uwagę wakacji kredytowych. Podkreślił, że zawsze ocenia sytuację klienta indywidualnie.

Credit Agricole

W tym banku także wakacje nie będą wpływały na decyzję kredytową banku.

Getin Bank

Wyjaśnił, że "Skorzystanie z wakacji kredytowych nie będzie miało wpływu na ocenę zdolności kredytowej".

Jak zaznacza portal money.pl, pozostałe banki do czasu publikacji artykułu nie udzieliły odpowiedzi na zadane pytanie.

DOSTĘP PREMIUM