Baltic Pipe uruchomiony. Mateusz Morawiecki: Nigdy więcej "business as usual" z Rosją

W tłoczni gazu w Goleniowie symbolicznie uruchomiono we wtorek przesył gazu przez gazociąg Baltic Pipe. Gazociąg tworzy nowę drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii poprzez Danię do Polski.
Zobacz wideo Niemcy: Nord Stream 1, kluczowy rurociąg, powodujący zaniepokojenie w Europie

W Goleniowie (zachodniopomorskie) symbolicznie uruchomiono we wtorek przesył gazu przez gazociąg Baltic Pipe. Gazociąg tworzy nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii poprzez Danię do Polski. 

Budowa została ukończona w 2022 r., za wyjątkiem dwóch odcinków na terenie Danii, gdzie w 2021 r. na kilka miesięcy wstrzymano prace ze względu na uchylenie pozwoleń środowiskowych.

Baltic Pipe ruszy z pełną mocą pod koniec listopada

Docelowo system zdolny jest transportować do Polski 10 mld m sześc. gazu.- Spodziewamy się, że przepływ na początku 200 tys. m sześć. na godzinę przy przepustowości nominalnej ponad 1 mln m sześć. na godzinę - powiedział prezes operatora przesyłowego Gaz-Systemu Tomasz Stępień.

Jak przypomniał Stępień, w pierwszych miesiącach działania przepustowości gazociągu będzie ograniczona, ponieważ w Danii trwają jeszcze prace na niektórych odcinkach magistrali. Duński operator Energinet zapowiada, że gazociąg będzie mógł ruszyć z pełną mocą pod koniec listopada.

Stępień zapewnił również, że gaz ze złóż na szelfie norweskim popłynie gazociągiem Europipe II i do Niemiec i do Polski, zgodnie z zamówieniami. - Nie ma tu żadnego zagrożenia - zaznaczył. System Baltic Pipe zaczyna się od tzw. wpinki do Europipe II na Morzu Północnym.

Uruchomienie gazociągu "symbolicznym zamknięciem debaty"

W uroczystości symbolicznego uruchomienia gazociągu wzięli udział prezydent Andrzej Duda, premier Danii Mette Frederiksen i premier Mateusz Morawiecki. - Dzisiejsza uroczystość jest symbolicznym zamknięciem debaty: czy z Putinem można i powinno się robić interesy? Otóż nie - nie można! Nigdy więcej "business as usual" z Rosją - podkreślił premier Mateusz Morawiecki w mediach społecznościowych.

W podobnym tonie wypowiedział się we wtorek Terje Aasland, minister energii i ropy Norwegii. - Gazociąg Baltic Pipe to krok milowy w kierunku uniezależnienia się od energii z Rosji - ocenił.

DOSTĘP PREMIUM