Tanio nie będzie. Ceny importowanego węgla idą w tysiące złotych za tonę

Składy węgla w całej Polsce sprzedają już importowany surowiec, który przypłynął do polskich portów. Nie jest tanio. - Cena surowca, który nadaje się do palenia w przydomowych instalacjach, waha się między 3 a 3,5 tysiąca złotych za tonę - informują przedstawiciele Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.
Zobacz wideo

Importem zajmują się - na polecenie rządu - Polska Grupa Energetyczna i Węglokoks. Oprócz tych spółek jest jeszcze szereg innych małych importerów. - Handel odbywa się na warunkach rynkowych - niezależnie od tego, czy importerem jest prywatny, czy państwowy podmiot - mówi Łukasz Horbacz, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.

Pytany, po ile właściciele składów mogą kupić surowiec w porcie - podaje, że "ceny kształtują się między 2 a 2,3 tysiące złotych netto". - Do tego należy dodać koszty transportu, koszty funkcjonowania składu i jakąś marżę - zaznacza prezes Izby. - Węgiel, który sprowadza rząd, nie jest wcale tani. Zabiegaliśmy o to, by rząd zniósł 23-procentowy VAT na węgiel po to, by odciążyć obywateli - dodaje. Tak się jednak nie stało.

Prezes informuje, że prywatnych składach pojawia się praktycznie tylko węgiel importowany, ponieważ Polska Grupa Górnicza sprzedaje swój surowiec dla indywidualnych klientów wyłącznie w swoim sklepie internetowym. Węglokoks podał natomiast, że cena detaliczna węgla premium z importu nie przekroczy 2900 złotych brutto. - Nie utrzymałbym się w tym biznesie. To sprzedaż po kosztach - dziwi się Horbacz.

Wiceprezes Węglokoksu ds. handlowych Sławomir Brzeziński w rozmowie z PAP zachwalał, że sprowadzony surowiec "to bez wyjątku bardzo wysokiej jakości węgiel premium, który poprzez naszą sieć dystrybucyjną trafi do klientów indywidualnych, instytucji, samorządów oraz do energetyki zawodowej i ciepłowni".

Sprzedaż węgla importowanego ma się na razie odbywać poprzez składowisko w Ostrowie Wielkopolskim, należące do CZW Węglozbyt - spółki z Grupy Węglokoksu.

Prezes Polskiej Grupy Energetycznej Wojciech Dąbrowski zapewnił w środę, że spółka do końca roku sprowadzi osiem milionów ton węgla.

DOSTĘP PREMIUM