Bogaty, czyli złodziej - skontrolować. Sondaż "Gazety"

Prawie 80 proc. Polaków uważa, że państwo powinno bardziej kontrolować przedsiębiorców - sondaż PBS DGA dla ?Gazety Wyborczej?.

Według badania blisko połowa respondentów uważa, że przedsiębiorcy, którzy odnieśli sukces, doszli do niego w nieuczciwy sposób. Pytane o drogi dochodzenia do sukcesu, osoby badane wskazują na znajomości lub kontakty z politykami. Co piąty pytany uważa, że duże pieniądze można zdobyć tylko naginając prawo.

Najwięcej wyborców o takich poglądach ma SDPL, Krajowa Partia Emerytów i Rencistów, PSL i PiS. - Za wzór stawiało nam się doktora Judyma - komentuje wyniki sondażu dla "Gazety Wyborczej" o. Maciej Zięba. - Ideowy lekarz powinien przymierać głodem i leczyć za darmo. A ci, co za pieniądze leczą, to krwiopijcy.

80 proc. respondentów uważa, że państwo powinno wysyłać więcej kontrolerów do firm, a same kontrole - bardziej szczegółowe. - Nadmierne kontrole doprowadziły w naszym kraju niejedną firmę do bankructwa - mówi gazecie Andrzej Malinowski, szef Konfederacji Pracodawców Polskich. - Czy ludzie nie rozumieją, że ma to związek z ich losem? Że przez wielomiesięczne kontrole uniemożliwiające normalną pracę mogą wylądować na bezrobociu?

Tymczasem w Polsce przedsiębiorcę może skontrolować ponad 40 różnych inspekcji. Przedsiębiorcy alarmują: jak urzędnik chce coś wykryć, to wykryje.

Jedynie niecałe 20 proc. pytanych uważa, że sukces w biznesie to zasługa ciężkiej pracy i uczciwości.

DOSTĘP PREMIUM