PZU debiutuje na giełdzie. "Sukces. Ten dzień zapisze się w historii"

Na warszawskim parkiecie znalazło się 30 proc. wszystkich akcji PZU. Wartość obrotów akcjami spółki przekroczyła pięć miliardów złotych.

250 tys. Polaków zostaje akcjonariuszami PZU>>

Od samego początku notowań akcje PZU radziły sobie bardzo dobrze. Od rana zyskiwały około 13 procent, końcówka sesji przyniosła wzrost o około 15 procent.

- Ten dzień z pewnością zapisze się w historii jako sukces. Na giełdę w Warszawie patrzyli dziś inwestorzy z całego świata, i zyskała ona w ich oczach - mówił w rozmowie z TOK FM prezes BTFG Adam Ruciński.

- Prywatyzacja PZU miała służyć również temu, by sprowadzić na giełdę nowych inwestorów i pozwolić im zarobić. I to się udało - dodał Ruciński.

Ogromne zainteresowanie

Zainteresowanie papierami ubezpieczyciela było ogromne zarówno wśród inwestorów instytucjonalnych jak i indywidualnych. Na akcje zapisało się ponad ćwierć miliona Polaków, z czego 140 tysięcy to osoby, które specjalnie z tego powodu otworzyły rachunki maklerskie.

Wejście PZU na giełdę to ukoronowanie ugody, jaką w ubiegłym roku skarb państwa zawarł z holenderskim Eureko w sporze o polskiego ubezpieczyciela. To największe tego typu wydarzenie w Europie od 2007 roku.

DOSTĘP PREMIUM