Były wiceminister apeluje: Dajcie mi tydzień, a znajdę 20 miliardów!

Były wiceminister finansów Mirosław Barszcz zaapelował w Radiu TOK FM do ministra finansów: - Niech mnie Pan zaprosi na spotkanie, później da tydzień, a znajdę 20 miliardów złotych oszczędności w budżecie.

Skąd ten pomysł? Barszczowi nie podoba się poniedziałkowa wypowiedź ministra Michała Boniego. Szef doradców premiera powiedział w Radiu TOK FM, że w przyszłości niewykluczona jest debata o podwyżce podatków.

- Trzeba rozważać wszystkie opcje związane z uniknięciem zagrożeń, jakie niesie deficyt budżetowy, niewykluczona jest debata publiczna o ewentualnej podwyżce podatków - mówił w Poranku Radia TOK FM Boni. Zastrzegł, że na razie nie zapadła żadna decyzja w tej sprawie. - Myślę, że muszą być wykonane wszystkie analizy bardzo dokładnie i dopiero wtedy może to się stać przedmiotem większej debaty publicznej - mówił.

Mirosław Barszcz (za podatki odpowiadał na przełomie 2005 i 2006 roku) mówi wprost: - Z przyjemnością pójdę na spotkanie do ministra finansów i w ciągu tygodnia z zespołem ludzi znajdziemy 20 miliardów złotych oszczędności.

Jako pierwszy przykład podał administrację. - W 1989 roku pracowało w niej 150 tys. osób, dziś trzy razy więcej. W 2009 roku, przybyło 40 tys. urzędników, to cztery miliardy złotych - twierdzi Barszcz.

DOSTĘP PREMIUM