Wchodzisz do Euro - płacisz więcej?

Kolejne, 17. państwo stało się członkiem klubu. Estonia to kraj wyjątkowy. To pierwsza bałtycka republika, pierwsze państwo byłego ZSRR, która została pełnoprawnym członkiem Unii Gospodarczej i Walutowej. Obawy przed przystąpieniem do strefy euro zazwyczaj są podobne. Estończycy na pewno spodziewali się wzrostu cen. Czy słusznie?

Dane historyczne sugerują, by "cenowego" efektu wprowadzenia euro nie przeceniać. W przypadku Estonii, na dokładne - lub lepiej powiedzieć: dokładniejsze - opracowania trzeba będzie jeszcze nieco poczekać.

Co wiemy teraz? Euro w obrocie gotówkowym funkcjonuje od 1. stycznia 2002 roku. Wspólną walutą płacić zaczęto wówczas w Austrii, Belgii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, Luksemburgu, Niderlandach, Niemczech, Portugalii i we Włoszech.

Efekt inflacyjny wprowadzenia euro (EIWE) badał Eurostat. Z większości dostępnych badań wynika, że ów efekt był nieznaczny. Zawierał się w przedziale do 0,3 pkt. proc.

EIWE* według poszczególnych grup dóbr.

Wartości wyrażone są w punktach procentowych.

(A) Dobra, których wzrost cen "najprawdopodobniej" wynikał z EIWE

(B) Dobra, których wzrost cen "prawdopodobnie" wynikał z EIWE

Usługi:

Dobra żywnościowe:

Dobra przemysłowe (non-energy)

*Źródło: Eurostat News Release, nr 69/2003, 18.06.2003, tabela 1.

** ww dane (tj. tabelę) zaczerpnąłem z opracowania Pani mgr Patrycji Gracy z SGH. Bardzo dziękuje :)

DOSTĘP PREMIUM